QuestForum.pl

Na marginesie - Popraw sobie humor ! ?arty, dowcipy, śmieszne opowiadania !

JSM - 22 Październik 2007, 21:31
Temat postu: Popraw sobie humor ! ?arty, dowcipy, śmieszne opowiadania !
Wrzucamy tutaj oboj?tnie jakie kawa?y, JEDYNIE W TYM TEMACIE NIE OBOWI?ZUJE CENZURA :!:
Kunek - 22 Październik 2007, 21:35

Wi?c ja zaczne.

Kto to jest ? Widzi, psssssss pssssssss.Nie widzi.

Kto ?

Jurand ze Spychowa :D

aleR - 22 Październik 2007, 22:09

Brakowa?o takiego tematu :twisted:

A teraz kawa? o ?ydzie

Co oznacza skrót na myde?ku "FA"???????
From Auschwitz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :P :P :P :P

Aha i kunek jurand wcze?niej ju? mia? wyd?ubane oko wi?c tylko jedno pssssssss



Poprawi?em. I wi?cej prosz? bez takiej tematyki.

Saint - 22 Październik 2007, 23:30

aleR napisał/a:


A teraz kawa? o ?ydzie

Co oznacza skrót na myde?ku "FA"???????
From Auschwitz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :P :P :P :P


powiem na razie delikatnie:
ja bym z takimi ?artami uwa?a?.

aleR - 22 Październik 2007, 23:37

hehe a wiesz saint
jaki jest ulubiony ?rodek transportu ?ydów??
gazoci?g

Wolek - 23 Październik 2007, 18:13

aleR napisał/a:
Nom to ja zapodam zajebist? stronk? www.redtube.com :P Kunek mam nadzie je ?e nie usuniesz. Brakowa?o takiego tematu :twisted:



Poprawcie ?e to strona od +18 bo w to weszlem z niewiedzy , a dob?e ?e w pobli?u nikogo nie bylo, tzn. wole niewchdzi? na takie strony. Gwarantowane ynisczenie procka i pelno wirusow.

Wielki Marian - 24 Październik 2007, 17:51

Skoro brak cenzury to:

- Idzie sobie czerwony kapturek przez las i spotyka Wilka- "Wilku dlaczego masz takie du?e oczy?"- Wilk- " Spie*dalaj! Nie widzisz, ?e sram?" :D

- Przychodzi Jasiu do domu i mówi do mamy: " Mamo, mamo dosta?em pi?tk?!" Mama- " Na ch*j si? cieszysz? I tak masz raka" :D

- Jak si? nazywa ?yd wbity g?ow? w ziemi?? ... ?ydkiewka! :D

- Jak si? nazywa kilku ?ydów wbitych w ziemi?? ... ?ydop?ot! :D

- Dlaczego wampiry lubi? krew ?ydów? ... Bo gazowana... :D


Czarny, chamski humor. Ale brak cenzury. :D Jestem pe?noletni. Pozdro :P

JSM - 25 Październik 2007, 16:03

Siedz? dwa koty na dachu. Tata kot i synek kot...
Tata mówi:
- Chod? synku poka?? Ci jak si? rucha... Widzisz tam o to kocic? na dachu :?:
Tata kot idzie po?lizgn?? si? przed kocic? i wisi na dachu trzymaj?c si? ?apami...
Synek kot idzie do kocicy specjalnie jak tata kot wywala si? przed kocic? i wisi na dachu ko?o taty... Tata kot mówi:
- Ja ju? nie mog?, spuszczam si?...
A synek na to:
- A ja se jeszcze troch? porucham.

Rozumiecie ?art :P :?:

aleR - 25 Październik 2007, 18:23

- Cze?? stary. S?ysza?em, ?e w ko?cu masz dziewczyn?,
- No mam,
- No i jaka jest w ?ó?ku? Dobra czy z?a?
- No nie wiem, jedni mówi?, ?e dobra inni za?, ?e kiepska......

JSM - 30 Październik 2007, 13:43

Kobieta jest jak maluch :arrow: Trzeba ostro pierdoln?? ?eby sie zamkn??a...
Przecinak - 31 Październik 2007, 10:26

Jecha?y dwa autobusy jeden by? czerwony a drugi skr?ci? w prawo :wink:
Kamek46 - 2 Listopad 2007, 18:46

Siedzi dwóch ?o?nierzy na wojnie w schronie.

1 to Jasio 2 Romek :) - za?ó?my :)

-Jasio wyci?ga sobie ze sreberka kanapke, no i zosta?a mu tam jeszcze jedna :)
-No i Romek pyta sie Jasia czy mu da t? drug? kanapke.
-Jasio mówi ze mu da pod warunkiem jak wypije to wiadro wody które le?alo obok nich.
-No wi?c Romek pije t? wode z wiadra i pije i wypi? :D
-A Jasio wyjmuj?c drug? kanapke i robi?c pierwszego k?sa mówi "no i widzisz Ci sie chcia?o pi? a nie je??" :D :D

PoZdrO - KaMek :D

Palec - 2 Listopad 2007, 21:20

czym sie ró?ni prezerwatywa od butów policyjnych?

niczym

w jednym i drugim stoi ch**



Dziewczyna u ginekologa. M?ody, przystojny lekarz zaczyna badanie, zak?ada jednorazow? r?kawiczk?, wk?ada palce. Zwyk?e badanie. Nagle dzwoni telefon. Lekarz jedn? r?ka odbiera, a jako ?e czas to pieni?dz drug? kontynuuje badanie:
- Halo! Tu Heniek... ze studiów... jestem w twoim mie?cie.
- Nie mo?e by?. Przyje?d?aj, trzeba to obla?.
- A jak do ciebie dojecha?? Dzwoni? z dworca.
- Z dworca to pojedziesz prosto, pó?niej w lewo, b?dzie rondo, na rondzie w prawo, nast?pne rondo i dalej to prosto, prosto i jeste? u mnie...
Na to pacjentka:
- Panie doktorze czy jeszcze jedno rondo mog? prosi??



By?em szcz??liwy. By?em tak szcz??liwy jak tylko
móg?bym to sobie wyobrazi?. Z moj? dziewczyn? spotyka?em si? ponad rok
i w ko?cu zdecydowali?my si? wzi??? ?lub. Moi rodzice byli
naprawd? zachwyceni i pomagali nam we wszystkich przygotowaniach do naszego
wspólnego ?ycia, przyjaciele cieszyli si? razem ze mn? a moja
dziewczyna... by?a jak spe?nienie moich naj?mielszych marze?. Tylko jedna
rzecz nie dawa?a mi spokoju - dr?czy?a i sp?dza?a sen z powiek... jej
m?odsza siostra. Moja przysz?a szwagierka mia?a dwadzie?cia lat, ubiera?a
wyzywaj?ce obcis?e mini i króciutkie bluzeczki, eksponuj?ce kr?g?o?ci
jej m?odego, pi?knego cia?a. Cz?sto kiedy siedzia?em na fotelu w salonie,
niby przypadkiem schyla?a si? po co? tak, ?e nawet nie przygl?daj?c
si?,mia?em przyjemny widok na jej majteczki. To nie móg? by? przypadek,
nie zachowywa?a si? tak nigdy kiedy w pobli?u by? kto? jeszcze. Którego? dnia
siostrzyczka mojej dziewczyny zadzwoni?a do mnie i poprosi?a abym po
drodze do domu wst?pi? do nich rzuci? okiem na ?lubne zaproszenia. Kiedy
przyjecha?em by?a sama w domu. Podesz?a do mnie tak blisko, ?e czu?em s?odki
zapach jej perfum i wyszepta?a, ?e wprawdzie wkrótce b?d? ?onaty, ale ona
pragnie mnie tak bardzo... i czuje, ?e nie potrafi tego uczucia
pohamowa?... i nawet nie chce. Powiedzia?a, ?e chce si? ze mn? kocha?, tylko
ten jeden raz, zanim wezm? ?lub z jej siostr? i przysi?gn? jej mi?o?? i
wierno?? póki ?mier? nas nie roz??czy. By?em w szoku i nie mog?em
wykrztusi? z siebie nawet jedenego s?owa. Powiedzia?a "Id? do góry, do mojej
sypialni. Je?li chcesz, chod? do mnie i we? mnie, nie b?d? czeka? d?ugo"
Sta?em jak skamienia?y i obserwowa?em j? jak wchodzi?a po schodach kusz?co
poruszaj?c biodrami.Kiedy by?a ju? na górze ?ci?gn??a majteczki i rzuci?a
je w moj? stron?.Sta?em tak przez chwil?, po czym posmutnia?em,
odwróci?em si? i poszed?em do drzwi frontowych. Otworzy?em drzwi i wyszed?em
z domu,prosto, w kierunku zaparkowanego przed domem samochodu. Mój przysz?y
te?? sta? przed domem - podszed? do mnie i ze ?zami w oczach u?ciska?
mówi?c "Jeste?my tacy szcz??liwi, ?e przeszed?e? nasz? ma?? prób?. Nie
mogliby?my marzy? o lepszym m??u dla naszej córeczki. Witaj w rodzinie!"
A mora? z tej historii...
Zawsze trzymaj prezerwatywy w samochodzie. :lol:

matikdrakula - 3 Listopad 2007, 00:30

Czym si? ró?ni Traktor od Krowy??
Jak traktor nawali to stoi, a jak krowa nawali to idzie dalej! :D

Sebek - 3 Listopad 2007, 15:42

Dzi?ki Bogu, jestem ateist? :lol:
aleR - 3 Listopad 2007, 16:02

To ja znam lepszy. Puka szatanista do drzwi
-Kto tam?
-Szatanista
-Nie wierz?
-Jak Boga kocham

Bercik - 3 Listopad 2007, 18:08

Babciu widzia?a? moje tabletki z napisem LSD ?
pi***olic tabletki widzia?e? smoka w kuchni ??


Peda? do peda?a: choc sie pokochamy
No co Ty mam sraczke
Walic to dobry kon i przez bloto pociagnie.

JSM - 3 Listopad 2007, 23:04

Rozmowa z kole?ank?:

Kuba 22:40:09
juz myslalem ze mi dedykacje z fotki usunelas;P
R o O o X a n K a x d 22:40:14
co Ty sie tej ku*** tak uczepiles?! tez kobieta! :D
R o O o X a n K a x d 22:40:25
aaa mam usun?? ? ;> xD
Kuba 22:40:28
ok przepraszam nie bij
Kuba 22:40:33
w?asnie bym cie chyba zabil
Kuba 22:40:34
zart:P
R o O o X a n K a x d 22:40:47
aha xD fajnie wiedziec heheh ;d
R o O o X a n K a x d 22:41:19
jak chcesz jakies inne foooto?? z dedykacj? to móów to zmienie oczywiscie ;d;d;d
Kuba 22:41:38
nnie no tak sie zem nudzil, to zem se kurna wszedl na Twoj profil sciegnelem gacie zaczelem walic... ale dobra nie o tym, i patrze nowe, fotki, i mysle pewnie ku*** usunele dedykacje, ale nie patrze to sexi zdjecie gdzie zawsze mam przy nim wytrysk jest i pod nim dla mnie dydyckacja
R o O o X a n K a x d 22:42:15
no zajebiscie xDD hahah xD

Kuba 22:42:38
noo xD
R o O o X a n K a x d 22:43:02
tak kurfa! xD
Kuba 22:44:21
ta
Kuba 22:44:41
ja sie zwierzylem to teraz Ty przedstaw swoj sposob jak sie masturbujesz przy moich zdjeciach
R o O o X a n K a x d 22:45:07
hahah xD musisz chyba dodac jakies noweee hahha xD
R o O o X a n K a x d 22:45:17
ja na widok Twojego psa hahaha ;d
R o O o X a n K a x d 22:45:19
?art :PP
Kuba 22:45:23
no ale na tych starych jak?
R o O o X a n K a x d 22:45:25
ale ??dny piesek xDD
R o O o X a n K a x d 22:45:31
takii mmmmmmmmm xD
Kuba 22:45:32
jak w?asciciel
Kuba 22:45:34
D
Kuba 22:45:36
no mow mow
R o O o X a n K a x d 22:45:39
yhy xD
R o O o X a n K a x d 22:45:42
powiedzmy ;d
Kuba 22:46:13
nie wstydz sie, ja tez mialem problem zeby sie Tobie dog?ebnie zwierzyc jak to jest u mnie z ta masturbacja ale sie przelamalem, zrobilem to dla Ciebie, teraz Ty zrob to dla mnie :P
R o O o X a n K a x d 22:46:18
ja sie nie masturbuujeee poniewa? s?abo widac Cie na tych fotkach i nie podniecaja mnie one wtedy :( :(
R o O o X a n K a x d 22:46:26
hahah ;d
Kuba 22:46:28
o Ty szmato :P
R o O o X a n K a x d 22:46:29
no jak ch** xD

R o O o X a n K a x d 22:46:43
spierdalaj <foch>
Kuba 22:47:06
pozatym i tak psa nie wyruchasz bo to ona :P
R o O o X a n K a x d 22:47:47
zawsze sa wibratorki ;d;d

R o O o X a n K a x d 22:47:47
zawsze sa wibratorki ;d;d
Kuba 22:48:12
pokazac Ci moj wibrator ?
Kuba 22:48:21
taki natualny
Kuba 22:48:27
jak go dotkniesz to drygnie xD
R o O o X a n K a x d 22:48:30
nooo dajesz xD haha ;d
Kuba 22:48:39
jak w ogole patrze na Twoje fotki to sie sam wlacza tak jakby ;/

Kuba 22:48:39
jak w ogole patrze na Twoje fotki to sie sam wlacza tak jakby ;/
R o O o X a n K a x d 22:49:02
no zadziwiaj?ce :D
Kuba 22:49:12
prawdziwe
R o O o X a n K a x d 22:49:18
ale wibratory sa lepsze xDDD
R o O o X a n K a x d 22:49:18
hahah xD
Kuba 22:49:32
ale moj ma bia?y p?yn a Twój tylko bzyczy ;/
Kuba 22:49:33
:P

R o O o X a n K a x d 22:49:52
ale tak too podnieca wtedy !
R o O o X a n K a x d 22:49:59
i tak sie fajnie trz?sie!
R o O o X a n K a x d 22:50:01
;d
Kuba 22:50:22
ale mozemy uzyc gumek z tymi takimi chropowatymi kuleczkami :p wtedy bedziesz sie bardziej podniecac
Kuba 22:50:23
:P

R o O o X a n K a x d 22:50:47
nie wygooodnie! xD No we? Ty pomy?l! xD
Kuba 22:51:15
No mysle, przychodze do ciebie, Ty jestes rozebrana ubieram gumke rozchylam Ci nogi i po sprawie :P
Kuba 22:51:16
pasuje ?
R o O o X a n K a x d 22:52:06
Nie myslisz, noo bo z ta gumka to niewygodnie przeciez noo! xD

No to bez xD Na reflex ? Co Ty na to kotku xD ?
R o O o X a n K a x d 22:52:31
to ze Tobie tak jakby byloby wygodnie to nie oznacza ze mi tez musiii! xD
R o O o X a n K a x d 22:52:48
Dobraaaa <Sex>
R o O o X a n K a x d 22:52:50
xD

R o O o X a n K a x d 22:52:50
xD
R o O o X a n K a x d 22:53:04
Eeee na je?dzca!! xDDD ;d
R o O o X a n K a x d 22:53:08
moze byc? ;>
R o O o X a n K a x d 22:53:08
xD
Kuba 22:53:12
Dobra to kiedy ? Jutro u Ciebie ? Jak starzy pojda do kosciola ?
Kuba 22:53:30
moze byc wazne bys dobrze jeczala, bo doskonaly orgazm to podstawa udanego sexu xD

R o O o X a n K a x d 22:53:54
a co z bratem? bedzie podgladywa? :( wieeem! trójk?cik moze byc? :D :D:D
R o O o X a n K a x d 22:54:02
dobra,zapamietam tiaaa xD
Kuba 22:55:40
ok xD
R o O o X a n K a x d 22:56:27
hahahahha ale on ma ma?egooo! to niewygodnie bedzie nie? xD <lol2> on ma a?? 10 miesi?cy xD
Kuba 22:56:43
to mozesz mu loda robic:P

Kuba 22:58:19
hehe
Kuba 23:00:36
czemu ku*** zw ? juz posz?as palcowe strzelac z podniecenia ?
Kuba 23:00:49
spokonie, wiem ze Ci tak podniecam, ale trzeba to jakos kontrolowac?
R o O o X a n K a x d 23:01:17
pewnie xD

I jak xP :?:

aleR - 3 Listopad 2007, 23:19

To mo?e zapodasz linka z fotkami tej panienki, bo jak mówisz ?e si? dobrze wali przy jej zdj?ciach :P
Kamek46 - 4 Listopad 2007, 17:04

Na lekcji religii:
- Kto z was, chcia?by i?? o nieba?
Wszystkie dzieci podnosz? r?ce do góry. Tylko Ja? siedzi bez ruchu.
- A Ty, mój ch?opcze - pyta ksi?dz - nie chcesz i?? do nieba?
- Chc? i to bardzo, ale obieca?em tacie, ?e po lekcjach szybko wróc? do domu!

wojciech_28_03 - 6 Listopad 2007, 15:13

Kur** ta laska chodzi?a kiedy? ze mn? do klasy :P
Na dyskotekach nawet sie dobrze ta?czy?o... :P :P
W klasie by?o jeszcze kilka kole?anek niez?ych :D :D
Pozdro

Palec - 10 Listopad 2007, 23:26

JSM, poka? zdj?cia, mo?e my te? chcemy si? przy nich masturbowa? :P
Wolek - 10 Listopad 2007, 23:34

Palec napisał/a:
JSM, poka? zdj?cia, mo?e my te? chcemy si? przy nich masturbowa? :P

Byl post z linkiem do fotki :p ale najwyra?niej kto? usun??

Kunek - 11 Listopad 2007, 09:21

W??snie widze, ?e zosta? usuni?Ty, wchodzi?em na ten link i odrazu mówie, ?e ja napewno nic tu nie robi?em, wi?c bez podejrze? prosze.
JSM - 11 Listopad 2007, 19:57

Kole?anka nie jest mo?e super okaza?em pi?kna, ale brzydka te? nie jest...

Trudno kto? skasowa?, ja si? tylko b?de masturbowa? xP

aleR - 11 Listopad 2007, 21:27

Dobrze, ?e zapami?ta?em nick na fotce.pl :P
Saint - 11 Listopad 2007, 21:36

http://www.fotka.pl/profil/roooxankaxd/

wystarczy?o otworzy? historie w przegl?darce.
dla tych co nie widzieli bo kto? usun??. ale dla mnie to bez rewelacji ta kole?anka :roll:

JSM - 11 Listopad 2007, 21:41

Ja je*ie... Przecie? wszystkim nie b?dzie si? podoba?, nie jest a? taka z?a, a poza tym cz?sto z Ni? pisze ?eby humor poprawi?, a nie ?eby si? masturbowa? :?
Saint - 11 Listopad 2007, 21:53

Ale po co si? irytujesz?
Tylko swoj? opini? wyrazi?em :)
nie ma co si? denerwowa? :)

Pozdr!

JSM - 11 Listopad 2007, 22:34

Co robi? bracia Kaczy?scy na korcie do tenisa ziemnego :?:
-Graj? w siatkówk?.

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

aleR - 11 Listopad 2007, 22:39

Dlaczego kaczy?scy maj? przyciemnione szyby w autach?
?eby nie by?o wida?, ?e jad? w fotelikach

Saint - 11 Listopad 2007, 22:50

dobre Panowie dobre :lol:
Dla tych co nie znaj?:

http://www.youtube.com/watch?v=9BV4OGqnuiQ


ACHMED :lol: :lol: :lol:

JSM - 11 Listopad 2007, 23:31

Ja znam i nawet mi si? spodoba?o xD
Saint - 11 Listopad 2007, 23:57

Warszawiak, Poznaniak i Kaszub byli na wakacjach w Egipcie.
P?yn?c ?ódk?, wy?owili z wody gliniany dzban z dziwn? piecz?ci?. Z?amali piecz??, no i oczywi?cie z dzbana wylecia? d?in.
• Dobra, uwolnijcie mnie, to macie trzy ?yczenia. Po jednym na ka?dego starczy.
Kaszub: "Ja tak kocham Kaszuby... Niech woda w jeziorach b?dzie czysta, ryb pod dostatkiem, a tury?ci porz?dni i bogaci."
D?in: "Nudnawe ?yczenie, ale jak chcesz. Zrobione."
Warszawiak: "Wybuduj dooko?a Warszawy ogromny mur, ?eby odgrodzi? moje miasto od reszty tego zacofanego kraju i ?eby ?adni wsiowi mi tu nie przyje?d?ali".
D?in: "OK. Zrobione."
Poznaniak: "Powiedz mi co? wi?cej o tym murze..."
D?in: "No, otacza ca?e miasto, jest betonowy, wysoki na kilometr i szeroki na trzy metry u podstawy. Mysz si? nie prze?lizgnie."
Poznaniak: "To nalej wody do pe?na".

-----------------------------------------------------------------------

Facet ?y? na bezludnej wyspie. Mia? tam wszystko. Jedzenie, picie, dach nad g?ow?, brakowa?o mu jednak kobiety.
50 metrów od jego wyspy by?a druga wyspa, pe?na pi?knych, wyuzdanych kobiet. Codzie? wieczorem obserwowa? je gdy wyczynia?y harce rodem z Lesbos. A one przywo?ywa?y go, a on nie móg? p?yn??, gdy? akurat w tym miejscu zawsze roi?o si? od rekinów... A ?ycie by?o mu milsze ni? seks...
Pewnego dnia, gdy siedzia? sobie na brzegu, obserwuj?c kobiety z drugiej wyspy, podesz?a do niego z?ota ?abka.
- Cze??, mówi. Jestem z?ota ?abka. Moge spe?nic Twe jedno ?yczenie. Jedno i tylko jedno. Zastanów sie dobrze, bo szans? masz jedyn? i ostatni?.
Go?? sie popatrzy? i mówi:
- Trza?nij mi tu prosz? mostek!
Na to ?abka stajac na tylnich ?apkach, wyginaj?c si? do Ty?u:
- To ?e? teraz wymy?li?....

--------------------------------------------------------------------------------------

Programista rozmawia ze swoimi przyjació?mi po fachu:
- Wczoraj w nocnym klubie pozna?em ?wietn? blondyn?!
- Och Ty szcz??ciarzu!
- Zaprosi?em j? do siebie, wypili?my troch?, zacz??em j? dotyka?...
- I co? I co?
- Ona na to mówi do mnie: "Rozbierz mnie!"
- Nie mo?e by?!
- No to zdj??em z niej spódniczk?, potem majteczki, po?o?y?em na stole tu?
obok laptopa...
- Nie gadaj ! Kupi?e? laptopa ? A procesor jaki?

------------------------------------------------------------------------------------

Kowalski z?owi? z?ot? rybk?.
R(ybka): Pu?? mnie, a spe?ni? jedno Twoje ?yczenie!
K(owalski): OK!
R: Will? z basenem chcesz?
K: Nie.
R: Mercedesa chcesz?
K: Nie.
R: Medal za m?stwo mo?e?
K: Tak, pewnie!
Hukne?o, trzasn??o i Kowalski znalaz? sie prosto na polu bitwy z dwoma granatami w r?ku. Patrzy, a na niego nasuwa 10 czo?gów. Kowalski wysycza? przez zacisniete zeby:
- Cholera po?miertny mi da?a!





Profesor do studenta podczas egzaminu:
- Ja si? czuj? jak cz?onek komisji ?ledczej, zada?em panu pytanie,
pan odpowiedzia?,
a ja nie rozumiem pytania.

-Mamusiu, dzieci w szkole mówi?, ?e mam d?ugie z?by.
-Nie, nie, Jasiu, to nieprawda, tylko nie mów tyle bo mi pod?oge rysujesz.

Pan Bóg interesuje si? losem studentów. Na pocz?tku semestru pos?a? anio?a na Ziemi?, aby ten zda? mu relacj?, jak to studenci si? ucz?. Anio? rzek?:
- AWF nic nie robi.
Medycyna kuje.
Polibuda bawi si?.
Po pewnym czasie, Pan Bóg znowu poprosi? anio?a o sprawdzenie, co dzieje si? ze studentami.
- AWF zaczyna si? uczy?.
Medycyna kuje.
Polibuda pije.
Tu? przed sesj? anio? ponownie odwiedzi? Ziemi?.
– I có? porabiaj? nasi studenci? - spyta? Pan Bóg.
- AWF si? uczy.
Medycyna kuje, a Polibuda modli si?.
- I oni zdadz?! - rzek? Bóg. 8)

Idzie zaj?czek przez las i widzi male?k? dziurk? w ziemi. Podchodzi i wo?a:
- uuuuuuhuuu
Co? mu odpisn??o "uuuuuuuhuuuu" i wyskoczy?a myszka. Zaj?czek idzie dalej i zobaczy? wi?ksz? dziurk?, podchodzi i wo?a:
- uuuuuuhuuu
Co? mu odpowiedzia?o "uuuuuuhuuuu" i wyskoczy? króliczek. Zajaczek idzie dalej i zobaczy? jeszcze wi?ksz?, podchodzi i wo?a:
- uuuuuuhuuu
Co? mu odpowiedzia?o "uuuuuuhuuuu" i wyskoczy? lis, wi?c zaj?czek da? nog?. Idzie dalej, a tam jeszcze wi?ksza dziura, podchodzi i wo?a:
- uuuuuuhuuu
Co? mu odpowiedzia?o "uuuuuuhuuuu" i wyskoczy? nied?wied?. Zaj?czek idzie dalej i widzi ogromn? dziur? w ziemi. Podchodzi i wo?a:
- uuuuuuhuuu
Co? mu odpowiedzia?o "uuuuuuuuuuuhuuuuuuuu" i przejecha? go poci?g.



Bless!

aleR - 17 Listopad 2007, 17:53

Drift wózkiem czyli moi kumple http://pl.youtube.com/watch?v=LzlzjJVHbDU
JSM - 27 Listopad 2007, 19:29

Po?egnanie emo: "Id? si? zabi?, do jutra"...
Wolek - 27 Listopad 2007, 19:40

a co to jest emo ?
JSM - 27 Listopad 2007, 20:52

Teraz to takie "modne" i nie wiesz :P ?

Emo – nowomodna subkultura, do której nale?y g?ównie nastoletnia m?odzie? w wieku od 12 do 20 lat. Starsze wyj?tki w postaci cz?onków zespo?ów graj?cych emo to ci, którzy poczuli ?atwy hajs i nie dadz? si? zerwa? od koryta.

Wyst?powanie

Ulubionym miejscem przesiadywa? emosów s? pozerskie skateparki i biedne, zadymione kluby. W tych pierwszych emowcy spotykaj? si? w celu wylansowania swojej niepodwa?alnie wra?liwej osoby w?ród ludzi ?lepych na pi?kno ich duszy. Drugie miejsce jest za? idealne do op?akiwania z innymi emo wizyty w skateparku. Emogirls fascynuj? si? ch?opcami ze swojej subkultury, jednak najcz??ciej lec? na wylansowanych deskorolkarzy.


charakterystyka

Emo to najcz??ciej typy z tzw. „dobrych domów”, którym w dupach si? poprzewraca?o. Nie s? wystarczaj?co mroczni, by by? gotami, ale s? zbyt nieodporni na tanie wino, by by? punkami.

Inne:

* Emo u?ala si? nad swoim ?ywotem i lubi puszyste (zawsze czarne!) króliczki.
* Maj?c ju? wszystko, nie musz? martwi? si? o pieni?dze, jedzenie czy dach nad g?ow?. W ?yciu nie spotyka ich nic z?ego; ?adnej bezdennej, wyniszczaj?cej, ?ami?cej serce i zajebi?cie mrocznej rozpaczy. Z tego te? powodu paradoksalnie d??? do niej, wynajduj?c absurdalne preteksty do p?aczu i ci?cia si? ?yletkami.
* Ulubion? rozrywk? i metod? roz?adowywania napi?cia jest ci?cie si? ?yletk?. A to wycinanie sobie napisów na skórze, a to podcinanie sobie ?y? i takie tam próby samobójcze. Mo?na powiedzie?, ?e ka?dy emo jest seryjnym samobójc?.
* ?yletka, któr? tnie si? emo, mo?e by? u?yta tylko raz (wzgl?dy higieniczne). Tylko pozerzy tn? si? Polsylverami. Prawdziwe emo musi si? chlasta? Gilettem lub t?pym i zajebi?cie gotyckim no?em do korespondencji.

Stereotyp

Stereotypowy przedstawiciel tej subkultury to nigdy nieu?miechaj?cy si? nastolatek z czarnymi, lekko przet?uszczaj?cymi si? w?osami, grzywk? zakrywaj?c? 3/4 twarzy, blad? cer? oraz paznokciami pomalowanymi na czarno. Tyczy si? to obu p?ci; w przypadku samic dochodzi eyeliner oraz tusz do rz?s, który efektownie rozmazuje si? podczas p?aczu. Aczkolwiek równie? i to staje si? domen? emoboyów. Ubieraj? si? w lekko obcis?e ciuchy w ciemnej tonacji, które podkre?laj? ich cierpienie i ból. Najcz??ciej pos?dzani o metroseksualizm.
Cykl emo
Niezrozumiane emo na imprezie
Niezrozumiane emo na imprezie
P?acz?ce emo
P?acz?ce emo

Bycie emo to jedno wielkie k?amstwo i ci?gle powtarzaj?cy si? cykl. Mo?na przedstawi? go w paru punktach:

* Dziewczyny mówi?, ?e lubi? wra?liwych facetów.
* Ch?opak dowiaduje si? o tym, wi?c, ?eby mie? pewno??, postanawia stworzy? pozory totalnej wra?liwo?ci. Zaczyna si? ubiera? jak „odmieniec” (W jego mniemaniu. W rzeczywisto?ci ?lepo wpisuje si? w durny styl, powielany przez setki tysi?cy podobnych mu na ?wiecie nastolatków, przekonanych o swej oryginalno?ci.), ?eby laska zobaczy?a, jaki on jest alternatywny i ?e nikt go nie rozumie. Pisze grafoma?skie wiersze pe?ne be?kotów pseudpoetyckich i wsz?dzie rzuca has?ami o tym, jak to go nikt nie rozumie. Wszystko po to, aby dziewczyna zauwa?y?a, jaki to on jest przewra?liwiony, samotny, czu?y i w ogóle.
* Emoboy zaczyna spotyka? si? z t? lask?. Chodz? ze sob? i wymieniaj? si? swoimi depresyjnymi pogl?dami. Jedn? z ich ulubionych rozrywek jest narzekanie na wszystko, na co da si? narzeka?. Na co si? nie da zreszt? te?.
* Emo staje si? zbytnim cieniasem, nie ma jaj, zaczyna mie? wi?ksze hu?tawki nastroju ni? jego laska podczas menstruacji. I w ogóle kastrat z niego. Laska rzuca go, twierdz?c, ?e To nie twoja wina, to ja spieprzy?am spraw? i odje?d?a na Harley'u z jakim? wylansowanym, napakowanym testosteronem, macho palantem.
* Emoboy p?acze, wraca do domu i komponuje nast?pn? beznadziejnie ckliw? piosenk?. Kolejna emolaska widzi jaki go?? jest uczuciowy i historia zatacza ko?o.

W gruncie rzeczy, mo?e w tym ci?g?ym p?akaniu co? jest. Najwyra?niej kto? u?wiadomi? ich o tym, i? s? n?dzniejsi od Rubika. Nie wytrzymuj? zderzenia z rzeczywisto?ci?, wi?c jedyn? sensown? drog? jest wyp?akanie si? nad o?tarzykiem z ?yletek.


Czy twoje dziecko jest emo?
1. Cz?sto gin? ci ?yletki. W ka?dej formie, nawet wk?ady do maszynki.
2. Na zwyk?e pytania typu: Jak tam w szkole? czy Co by? chcia? na obiad? odkrzykuje: W ogóle mnie nie rozumiecie! Zostawcie mnie w spokoju! Dajcie mi prawo do szcz??cia!, po czym biegnie do swojego pokoju, ?eby pop?aka?.
3. Nie pami?tasz jak wygl?da jego twarz. 3/4 s? skryte pod grzywk?.
4. Gin? ci kosmetyki. W szczególno?ci tusz do rz?s i lakier do paznokci.
5. Akt jego pobicia jednoczy skinów i punków.
6. D?ugow?osa m?odzie? w ci??kich, okutych butach wo?a na niego „ciota”, albo „peda?”.
7. Znajomi homoseksuali?ci równie? tak krzycz?.
8. Widzisz, ?e jaki? hippis do??cza si? do skinów i punków w akcie pobicia twojego dziecka.
9. Chce dosta? kwadratowe okulary o czarnych oprawkach, mimo ?e nie ma wady wzroku.
10. Do szko?y nie nosi plecaka, lecz torb?, w której jest wi?cej kosmetyków ni? ksi??ek. (dotyczy tylko ch?opców, u dziewcz?t pojawia si? to bez wzgl?du na subkultur?)
11. Pisze pami?tnik, w którym wiod?c? rol? pe?ni? mhrooczne wiersze i planowanie samobójstwa.
12. Zdecydowana wi?kszo?? ubra? w jego szafie jest w paski lub szachownic?.
13. Nie ma mowy o jakiejkolwiek sensownej rozmowie. Maj? swoje zdanie na ka?dy temat i nawet je?li g?osz? nieprzeci?tne herezje, to i tak Ty si? mylisz.
14. Spi??o sobie wargi agrafk?, ?eby zawsze zachowa? stosown? min?.
15. Nie wpuszcza ci? do swojego pokoju. Wchodzisz tam tylko, w nocy, gdy siedzi w ?azience i próbuje robi? sobie makija?.
16. Twierdzi, ?e nie ma ?adnych przyjació?.
17. Nast?pnego dnia zaprasza tych przyjació?, ?eby razem pop?aka? w piwnicy.
18. Wykazuje nadmierne zainteresowanie ptakami z rodziny krukowatych.

aleR - 27 Listopad 2007, 21:04

Buhahaha sk?d to ?ci?g?e?? xD
xXlukasz91Xx - 27 Listopad 2007, 21:39

http://nonsensopedia.wiki...%C5%82%C3%B3wna
JSM - 11 Grudzień 2007, 18:30

Przychodzi baba do zatrudniaka:

- Pani! Nie ma roboty dla mojego Czesia. ?un 30 lat ma i nigdzie na sta?e nie robji? !!
- A jakie wykszta?cenie posiada Czes?aw??
- Pani!! ?un tylko 4 klasy podstawówki sku?czy?, ale murowa? troche umi!!
- No to jest: murarz - 4000 z? miesi?cznie
- Pani!! To za du?o piniendzy !! ?un przechla i na kobity wyda. Ni ma nic za mnij ??
- Hmmm.. Pomocnik murarza za 3000z?
- ?o Jezu !! To Ty? za du?o ni ma nic za mniej ??
- No jest praca za 800z? ale Czes?aw musia?by studia sko?czy?.....


Co robi? blondynki w szambie ?
Robi? zakupy !

Do spowiedzi przychodzi m??czyzna:
-Pi?em, pali?em,masturbowa?em sie.
Ma to ksi?dz:
-Trzy zdrowa?ki.
Przychodzi nast?pny:
-Pi?em, pali?em, masturbowa?em si?.
-Trzy zdrowa?ki.
Po chwili znów ktos przychodzi:
-Pi?em, pali?em.
- To zwal se pan jeszcze konia i b?d? trzy zdrowa?ki.

aleR - 4 Maj 2008, 15:02

Co? tak ponuro na tym forum, wi?c postanowi?em napisa? i poda? linka xD
KAWA?Y O JASIU

BS - 30 Wrzesień 2008, 15:37

Postanowi?em odkopa? temat ?eby troch? rozrusza? forum. My?l?, ?e warto pogada? troch? o pierdo?kach. No wi?c. Przechodzi ma??e?stwo ze wsi ko?o sklepu z bielizn? nocn? i mówi ?ona do m??a "Heniek patrz jakie pikne majtki!!" A na cholere Ci takie majtki, przecie? Ty masz dup? jak kombajn! Zawiedziona ?ona wraca do domu. Nadchodzi noc i m?? mia? ochot? na ma?e co nieco w ?ó?ku i mówi "No to co stara? Co dzi? robimy?" A na to mu ?ona "po***. ci?!? Dla jednego d?b?a nie b?d? kombajnu odpala?!!" xD Piszcie co? ogólnie bo zastój jest..
MHR - 30 Wrzesień 2008, 16:01

Podczas sexu spotykaj? si? cycki z siurem:


Cycki powiedzcie co si? z wami dzieje podczas sexu?
-A bardzo mi?o nas traktuj?, g?aszcz?, ca?uj? pieszcz? ci?gle....
-A z tob? co robi??
A dajcie spokój.... Zak?adaj? foliowy worek na g?ow?, wsadzaj? do windy i je?d?? w gór? i w dó?, w gór? i w dó? i czekaj? a? si? zrzygam...:D

:570:

W pierwszej klasie szko?y podstawowej podczas lekcji biologi Pani pyta dzieci:
jakie dzwi?ki wydaje krowa?? Ma?gosia podnosi r?ke i mówi MUUU prosz? Pani, bardzo dobrze Gosiu
a jakie odg?os wydaj? koty?? Grze? podnosi r?ke i mówi MIAUUU prosze Pani, bardzo dobrze Grzesiu bardzo dobrze
a jaki dzwi?k wydaj? psy?? Jasiu podnosi r?ke i mówi

na ziemie skur***** r?ce na g?owe i szeroko nogi!!

Pani kaza?a dzieciom w szkole napisa? krótkie opowiadanie które ko?czy si? zdaniem:"Matka jest tylko jedna!".Na nast?pny dzie? pani mówi do dzieci:no przeczytajcie co napisali?cie.Mo?e Ma?gosia:
-Mama jest kochana,tuli nas do snu,i ca?uje na dobranoc.Matka jest tylko jedna!
Ma?gosiu 5 usi?d?.Mo?e teraz Kubu? .
-Mama wyprowadza nas na spacery kupuje nam rowery.Matka jest tylko jedna!.
-Kubusiu 5 siadaj.Pani przepyta?a ju? prawie ca?? klas? zosta? tylko Ja?.
Jasiu a Ty co dla nas przygotowa?e??
-W domu balanga wódka leje si? litrami a go?cie rzygaj? na dywan nagle wóda si? ko?czy.Matka mnie wo?a i mówi:
-Jasiu skocz do lodówki przynie? 2 wódki.Id? do kuchni otwieram lodówk? i krzycz?:"Matka jest tylko jedna!"

BS - 30 Wrzesień 2008, 16:53

To ostatnie znam, ale te dwa pierwsze debe?ciackie xD Albo opowie?? z ?ycia wzi?ta. Mamy zast?pstwo z polaka. Mamy z tak? fat factk? co nie powiem jak wyl?da xD I mój kolega z kl. buszowa? pod ?awkami po ca?ej klasie, w ko?cu przychodzi do mnie (jako i? za przeszkadzanie mnie przesadzi?a do 1 ?awki przy biurku), wchodzi pod to biurko, facetka odsuwa krzes?o, a on do niej na ca?? mord? "Whats UPPPP!!!!???" I wszyscy mieli tak? Bk z tego, ?e to ju? pó?niej nie mogli?my xD Ostatnio cyrki s?. :D
Wolek - 2 Październik 2008, 21:51

<ktos> cze
<Ja> witam :>
<ktos> chcia?bym dowiedzie? si? czy samsung x460 jest na karte czy na abonament????
<Ja> co?
<Ja> ja telefony sprzedaje a nie aktywacje
<ktos> ale w?a?nie chcę kupi?
<ktos> tylko nie wiem czy jest na karte czy na abonament
<Ja> to nie ode mnie zalezy
<Ja> to zalezy od tego co do niej wsadzisz
<Ja> ja sprzedaje telefony a nie aktywacje
<Ja> tak jak juz pisalem
<ktos> czyli ja mog? sobie wybra?
<Ja> inaczej
<Ja> telefon, ktory ja sprzedaje dziala z kazda karta
<Ja> niezaleznie jaki operator i jaka taryfa i jaka forma platnosci za rozmowy
<ktos> pan chyba mnie nie rozumie
<Ja> ja sprzedaje telefon, wiec nie rozmawiajmy o formie platnosci za rozmowy (abo/prepaid)
<ktos> ale je?eli pan ma telefon samsung x460 na abonament to ja nie kupuje
<Ja> na jaki abonament
<Ja> czlowieku
<Ja> JA SPRZEDAJE APARAT TELEFONICZNY
<Ja> takie urzadzenie, ktore sluzy do wlozenia dowolnej karty sim i rozmawiania
<Ja> prosze wybaczyc, ale mam wrazenie, ze rozmawiam z osoba, ktora niewiele rozumie z zagadnienia telefonii komorkowej
<ktos> ale nie wszystkie telefony s? na karte sim
<Ja> a na co?
<Ja> no chyba, ze stacjonarne <rotfl>
<Ja> no ale chyba o komorkowych rozmawiamy
<ktos> mojemu tacie przychodz? rachunki
<Ja> ale co mnie to interesuje, przepraszam bardzo?
<Ja> generalnie regulamin allegro mowi o koniecznosci bycia pelnoletnim, by korzystac z uslug serwisu
<ktos> a na co s? telefony komórkowe je?eli si? dzwoni a potem przychodz? rachunki
<ktos> rachunki poczt?
<ktos> a wi?c
<ktos> przepraszam zatka?o
<Ja> ale co ma forma platnosci za rozmowy do samego APARATU?
<ktos> pan jest nienormalny czy co
<Ja> czy moge prosic o podanie loginu z allegro?
<ktos> jakiego loginu
<Ja> zalamujesz mnie czlowieku
<Ja> dam ci kilka porad
<ktos> ok
<ktos> a wi?c jakie to porady
<Ja> 1) poczekaj do 18-ki z zakupami przez internet
<ktos> mam 18 lat
<Ja> 2) zanim zabierzesz sie za dokonywanie zakupow dowiedz sie co chcesz kupic
<ktos> w?a?nie wczoraj mia?am 18-stke
<Ja> gratujuje
<Ja> wszystkiego najlepszego zycze
<ktos> gratuluje si? pisze
<ktos> dzi?kuje
<Ja> przepraszam za literowke - to ze smiechu
<ktos> co Ty nie powiesz
<Ja> niech ci tata pokaze swoj telefon
<Ja> wyciagnij baterie
<Ja> i moze zrozumiesz do czego sluzy karta sim
<ktos> mój tata nie ma karty sim
<ktos> mu przychodz? rachunki poczt? z idei
<Ja> ale co do ch.... ma karta sim do rachunkow?
<Ja> mozesz mi to wyjasnic?
<Ja> moze twoj tata zgubil karte sim, skoro nie ma
<Ja> albo nie ma komorki
<ktos> a jaki to telefon na rachunki
<Ja> moze Ty mowisz o stacjonarnym telefonie
<Ja> STACJONARNY!
<ktos> nie
<ktos> mój tata ma na abonament
<Ja> to juz mi mowiles
<ktos> i co dwa miesi?ce mu przychodz? rachunki
<Ja> no ale skoro twierdzisz ze ma komorke na abo to moze badz tak dobry i popros go o pokazanie ci karty SIM
<Ja> gratuluje, ze co dwa miesiace... supper
<Ja> moze ktos wam podprowadza co 2 miesiace ze skrzynki rachunek?
<ktos> mo?e ma t? cholern? karte sim ale nie kupuje sobie w sklepie karty ?eby sobie do?adowa? konto tylko mu rachunki przychodz?
<Ja> moze to ten sam sasiad, ktory mu ukradl karte sim
<Ja> aa czyli jednak ma karte sim
<Ja> no widzisz
<Ja> to juz rozumiesz po co ona jest?
<ktos> znajd? sobie innego kupca
<ktos> nara
<ktos> nastolatku
<Ja> kupca :]
<Ja> hmmmm
<Ja> spoko
<Ja> nastolatkiem bywalem kilka lat temu
<Ja> generalnie milo wspominam te czasy :)
<ktos> dobra
<Ja> chociaz juz wtedy sie wiedzialo do czego sluzy karta sim
<ktos> nara gnoju co Ty my?lisz ?e ja ciemna masa jestem



Rozmawia dwóch informatyków:
- Wpadaj do mnie, b?dzie impreza: muzyka, drinki, panienki!
- Muzyka, drinki OK, a tych panienek ile b?dzie?
- Ze 6 GB...


Synek pyta ojca:
- Tato, chcialbym w koncu zasmakowac seksu, ale nie wiem jak zaproponowac to kobiecie...
- Musisz, synu, kupic jej wielki bukiet pieknych roz, zaprosic ja do
wykwintnej restauracji na dobra kolacje i markowe wino, pozniej zabrac ja ekskluzywnym samochodem do drogiego hotelu...
W tym momencie wtracila sie corka:
- Tatusiu, a co z romantycznym spacerem nad brzegiem jeziora, zbieraniem polnych kwiatow w swietle ksiezyca, szeptaniem czulych slowek?
- To wszystko wymyslili linuksiarze, coreczko, zeby podupczyc za darmo...

Wchodzi m??czyzna do kawiarenki internetowej i pyta :
- Czy s?wolne komputery ?
- Nie - mamy same szybkie.

Informatyk prosi swego kumpla, te? informatyka:
- S?uchaj stary, po?ycz mi 1000 z?.
- OK, albo wiesz co, po?ycz? ci 1024 dla równego rachunku.

Telefon w sklepie komputerowym.
- Przepraszam bardzo, czy macie aktualnie w sprzeda?y dyski "C"? W?a?nie mi pad? i chcia?em kupi? nowy.

Dzwoni klient do serwisu, odbiera obs?uga:
- U?ywam Windows...
- Tak.
- No i komputer nie dzia?a poprawnie.
- To mi ju? pan powiedzia?.. .

stachu2094 - 3 Październik 2008, 17:44

Troch? o seksie:P
Rozmawiaj? trzy przyjació?ki. Jedna z nich mówi:
- Czy wy wiecie, ?e jak kocham si? z moim Józkiem, to on ma bardzo zimne jajka?
Na to druga:
- No mój Staszek te? ma zimne jajka podczas kochania.
Na to trzecia:
- A ja to nawet nie wiem, ale sprawdz?.
Na drugi dzie? spotykaj? si?, a ta trzecia ma podbite oko. Kole?anki pytaj?:
- Co Ci si? sta?o?
- Kocham si? z moim starym, chwytam go za jajka i mówi?: - Stary! Ty masz tak samo zimne jajka jak Józek i Staszek

M?oda ortodoksyjna para ?ydów przygotowuje si? do ?lubu. Poszli do rabina, aby zada? mu par? pyta?.
- Czy to prawda, ?e kobieta i m??czyzna nie mog? ze sob? ta?czy??
- Tak, to prawda - odpowiada rabin. Z powodów moralno?ci kobieta i m??czyzna mog? ta?czy? tylko osobno.
- Nawet, je?li s? ma??e?stwem?
- Tak.
- A co z seksem?
- B?dziecie ma??e?stwem, wi?c nie ma ?adnego problemu.
- A mo?emy próbowa? ró?nych pozycji?
- Oczywi?cie.
- Kobieta mo?e by? na górze?
- Jak najbardziej.
- Mo?emy to robi? na pieska?
- Je?li lubicie.
- A na stoj?co?
- Na stoj?co kategorycznie nie!
- Ale czemu na stoj?co nie?
- Bo to mo?e sko?czy? si? ta?cem!

Rozmawiaj? dwie blondynki:
- Wiesz, kupi?am sobie skunksa.
- I co?
- Zajebi?cie robi minetk?.
- No tak, ale co ze smrodem?
- Dwa dni rzyga?, ale pó?niej si? przyzwyczai?.

Po ostrej imprezie przychodzi trzech kumpli do burdelu. Prosz? o trzy kobiety.
- Mamy tylko dwie - odpowiada im alfons, ale mamy jeszcze gumow? lal?.
- Bierzemy je, a lal? damy Frankowi. Jest tak pijany, ?e nie zauwa?y ró?nicy.
Nast?pnego dnia spotykaj? si? i opowiadaj? jak by?o:
- No, spoko - mówi pierwszy.
- Moja te? by?a ok - opowiada drugi.
- A moja by?a jaka? dziwna - skar?y si? Franek. Ja j? ugryz?em w cycka, a ta z piskiem wylecia?a przez okno.

Z innej beczki;]:

Noc. Wielki po?ar. Siedem jednostek stra?y po?arnej walczy z ?ywio?em. Do kieruj?cego akcj? podchodzi jaki? facet:
- Jak wam idzie? Nikt ze stra?aków nie ucierpia??!
- Niestety - odpowiada stra?ak - dwóch naszych ludzi zosta?o w p?omieniach, a sze?ciu jest ci??ko poparzonych. Ale za to wynie?li?my z budynku szesna?cie osób - trwa reanimacja.
- Szesna?cie osób? Przecie? tam by? tylko ochroniarz!
- Sk?d pan wie?! Kim pan jest?
- Kierownikiem tego prosektorium.

Pewnego wieczora ojciec s?yszy modlitw? synka:
- Bo?e, pob?ogos?aw mamusi?, tatusia i babci?. Do widzenia, dziadziu.
Uznaje, ?e to dziwne, ale nie zwraca na to szczególnej uwagi. Nast?pnego dnia dziadek umiera. Jaki? miesi?c pó?niej ojciec ponownie s?yszy dziwn? modlitw? synka:
- Bo?e, pob?ogos?aw mamusi? i tatusia. Do widzenia, babciu.
Nast?pnego dnia babcia umiera. Ojciec jest nie na ?arty przestraszony. Jakie? dwa tygodnie pó?niej s?yszy pod drzwiami syna:
- Bo?e, pob?ogos?aw mam?. Do widzenia, tatusiu.
Ojciec - prawie w stanie przedzawa?owym. Nast?pnego dnia idzie do roboty wcze?niej, ?eby unikn?? ruchu ulicznego. Ca?y czas jest jednak spi?Ty, rozbity, rozkojarzony, spodziewa si? najgorszego. Po pracy idzie wzmocni? si? do pubu. Do domu dociera ko?o pó?nocy. Od progu przeprasza ?on?:
- Kochanie, mia?em dzisiaj fatalny dzie?...
- Mia?e? z?y dzie?? Mia?e? z?y dzie?? Ty?! A co ja mam powiedzie?? Listonosz mia? zawa? na progu naszych drzw

Akademik, noc, impreza na ca?ego. Na ?rodku korytarza le?y nachlany, zarzygany student. Obok dwóch jego kolegów z pokoju przygl?da mu si? pal?c papierosy:
- Widzisz jaki kutafon - be?kocze jeden - przysi?ga?, ?e to nie on wp***doli? ca?y makaron.

Egzamin z medycyny z rozpoznawania narz?dów. Na stole przed egzaminatorami skrzynka z otworem na r?k?. W niej narz?dy do rozpoznawania. Wchodzi pierwszy student, wk?ada r?k?, rozpoznaje nerk?, wyjmuje j?, dostaje 5 i wychodzi. Wchodzi drugi, grzebie, grzebie, w ko?cu rozpoznaje serce, wyjmuje, dostaje 5 i wychodzi. Wchodzi trzeci, grzebie, grzebie, nie mo?e nic rozpozna?, w ko?cu mówi:
- Kie?basa!
- Panie jaka kie?basa, czy? pan zwariowa??!
- No przecie? mówi?, ?e kie?basa.
- Prosz? wyj??.
Student wyjmuje ze skrzynki kie?bas?. Zak?opotani egzaminatorzy postanawiaj? da mu w ko?cu 5. Student wychodzi, po czym jeden egzaminator mówi do drugiego:
- Panie docencie, czym my?my wczoraj t? wódk? zagryzali?!

Student zapi? si? na ?mier?, wysiad?a mu w?troba staje przed ?w. Piotrem. Ten mówi mu:
- No student, do nieba Ci? wpu?ci? nie mog?, ale m?odo umar?e?, to dam Ci wybór - chcesz piek?o zwyk?e, czy studenckie?
Student na to:
- Studenckie ?ycie mnie zabi?o, pójd? jednak do zwyk?ego piek?a.
No i jak powiedzia?, tak si? sta?o. W piekle impreza na ca?ego, alkohol, seks, muzyka.. Tylko codziennie wieczorem przychodzi diabe? i ka?demu wbija gwo?dzia w Ty?ek.
Min??o sto lat, a? student pomy?la? sobie, ?e studenci to zawsze mieli lepiej - zni?ki, etc. i poszed? do ?w. Piotra poprosi? o przeniesienie do piek?a studenckiego. ?w. Piotr da? si? jako? przekona?.
Nast?pne sto lat student imprezuje, jak przedtem tylko diab?a z gwo?d?mi nie ma.
Po stu latach jednak przychodzi diabe? z workiem i mówi:
- No student... Sesja

Na ryby przyje?d?a facet. Wysiada ze z?otej limuzyny, jest ca?y obwieszony kosztownymi ?a?cuchami. Po d?ugim siedzeniu przy w?dce z?owi? z?ot? rybk?, ogl?da j? z pogard? i ju? ma wyrzuci?, kiedy rybka nagle si? odzywa:
- Poczekaj, a trzy ?yczenia?
- Eech, no dobra, byle szybko - co chcesz?
W?karz z?owi? z?ot? rybk?, a ta przemówi?a ludzkim g?osem:
- Jestem zakl?t? ksi??niczk?, poca?uj mnie a spe?ni? 3 twoje ?yczenia.
W?karz poca?owa? rybk? i po chwili stan??a przed nim pi?kna ksi??niczka.
- Jakie s? twoje 3 ?yczenia?
- Mam jedno ?yczenie, ale trzy razy!


To ju?(a mo?e i dopiero;p) setny post:D

Wolek - 3 Październik 2008, 21:22

pilar- zrobi?em dzi? w ch*** PKP
Wolek- w jaki sposób?
pilar- kupi?em bilet i nie pojecha?em

<resk> Dzisiaj wpad?em do dziewczyny, taka niespodziank? chcia?em zrobi?. Wi?c, zadzwoni?em ?adnie. Ona otwiera. Wi?c sie spyta?em czy s? rodzice, troch? zdziwionym tonem powiedzia?a, ?e nie ma.
<resk> no to ja j? bach pod ?cian?, ?apa w gatki a druga pod koszulk? i daje czadu
<Nico> Ogier! Brawo brawo :D
<resk> Powiedzia?a mi w ciagu tych pi?ciu miesi?cy wszystko, ale zapomnia?a doda?, ?e ma siostr? bli?niaczk?.


<Emperor> Efekt Axe dzia?a!
<Emperor> Prysn??em siostrze w twarz a ona sie na mnie rzucila

<lukas> ku*** znowu mi nie dzia?aja te pi***olone nowe emotki, a juz ktorys raz dosta?em ta wiadomosc ?eby ja wys?a? to bede miec nowe!
<ernest> ta z niebieskim s?oneczkiem?
<luskas> ta... a co, tobie dzia?a?
<_XaL_> Nam wszystkim dzia?a, cos musia?e? spa?ci?. Jaki masz system?
<lukas> intel
<_XaL_> ...co ci sie wy?wietla jak w??czasz kompa?
<lukas> windows xp home edition i taki zielony pasek
<ernest> hm... powinno ci dzia?a?, my z Xalem tak mamy.
<_XaL_> no, ale moze on nie robi? /quit 3 razy z w??czonymi 5 oknami gg?
<ernest> lukas, odpali?e? 5 okien gg naraz wysy?aj?c tamt? wiadomo?? a potem wpisa?e? magiczny /quit 3 razy w ircu?
<lukas> nie... a mam tak zrobic?
<_XaL_> No teraz to juz pewnie bedzie trzeba z 5 razy i bedziesz musia? ca?? liste otwiera? pojedynczo, ale powinno dzia?a?.
<lukas> jak mam 58 osob na liscie to te??
<ernest> tak
<lukas> ok, a co robi ten /quit?
<_XaL_> zobacz, ale najpierw odpal wszystkie okna gg, po kazdym /quit musisz wy??czyc wszystkie i w?aczy? jeszcze raz, potem znowu /quit i tak piec razy
<lukas> ok
-!- lukas disconnected (connection reset by peer)
<_XaL_> lol.
<ernetst> my?lisz ?e wróci?
<_XaL_> a co, myslisz ze bedzie sie piepszy? z samym niepo?aczonym klientem irca?
<ernest> ile mu dajesz czasu na powrót?
<_XaL_> nie wiem, poczekamy
-!- lukas connected
<_XaL_> i jak?
-!- lukas disconnected (connection reset by peer)
<ernest> ku***, przez tego idiote musze i?? po szmatke bo sobie monitor herbata poplu?em
-!- lukas connected
-!- lukas disconnected (connection reset by peer)
<_XaL_> jakby? wróci?, to daj zna?
<ernest> nie moge, próbuje herbate wypi?, wole sie tu chwilowo nie patrze?.
<_XaL_> k
-!- lukas connected
-!- lukas disconnected (connection reset by peer)
-!- lukas connected
-!- lukas disconnected (connection reset by peer)
-!- lukas connected
<lukas> ej. nie dzia?a
<_XaL_> a resetowa?e? kompa po ka?dym wy??czaniu okien gg?
<lukas> aa... nie, dobra, teraz sie poprawie
-!- lukas disconnected (connection reset by peer)
<_XaL_> D?izus chrajst... ile on mo?e mie? lat?
<ernest> nie wiem, ale i tak dobrze ?e wpad? na to ?e trzeba sie znowu po??czyc przed /quit
<_XaL_> gdzie w windzie jest konsolka? i pisze sie format C:\ czy format C:/ ?
-!- lukas connected
<ernest> ... pisz format C:\
<lukas> ok, dzieki
-!- lukas disconnected (ping timeout)
<_XaL_> po?ycz t? szmatke...

<leon>a Ty na co zwracasz uwag? jak wybierasz mas?o w sklepie?
<Nikus> Na kamery i ochron?

<pawelek> siema wilczak jestes
<wilku> jestem
<pawelek> Ty stary sluchaj jaka opcja panna mnie zaprosi?a na noc wczoraj nie
<wilku> no moze i nie
<pawelek> oj zamknij jape i sluchaj a wiec zaprosila mnie panna jak u niej bylem rano tak okolo 11
<wilku> no to zajebiscie i co dalej
<pawelek> i spytala sie mnie czy ma mi wieczorem loda zrobic no to ja do niej ze jak chce to moze zrobic
<pawelek> jestes bo cos mi brak twojego debilnego komentarza
<wilku> sry bylem afk, Ty no to zyciowa jazde masz twoj pierwszy lodzik nie od faceta xD
<pawelek> ok jestes dobra zamknij tam jape i sluchaj wpadam do niej taki podjarany ucieszony pocalowalem czule w czolko a ta sie pyta czy chce tego loda no to mowie ze czemu by nie, a ona wyszla na chwile z pokoju mowiac to czekaj chwile no to wiesz ja tam na lozku sie polozylem spodnie se zdjelem a ta wchodzi i mi daje pucharek lodow z jakiegos proszku
<wilku> a jaki smak
<pawelek> idioto nie masz sie o co pytac zreszta sluchaj dalej
<wilku> k
<pawelek> ona wchodzi pyta sie mnie co robie no to co ja do niej ze jest mi goraco i ze se spodnie zdjelem i koszulke (nic madrzejszego mi do glowy nie przyszlo) a ona do mnie no to dobrze ze ci lody zrobilam a wiesz ja wciaz taki podjarany mimo wszystko bylem i tak patrze po sobie ze pewien inny lod to sie wiekszy robi ona taka zaczerwieniona juz widze ze cos jest nie tak to mowie do niej
<wilku> mowisz do niej dobry znak
<pawelek> oj zamknij jape no i mowie do niej ze mnie strasznie podnieca i rozpala i tym podobne a ona na to do mnie "pawel wszystko w porzadku ale wiesz co takiego loda o jakim Ty myslisz to ci zrobie ale dopiero jak moi starzy wyjda" i zgadnij ku*** co w tym momencie tak nie mylisz sie jej matka wchodzi do pokoju ja speszony caly czerwony ze wstydu jak bym mogl to bym zapadl sie pod ziemie
<wilku> ale Ty to udane dziecko jestes
<pawelek> sluchaj dalej jej matka wchodzi ja taki wydygany a ona tekst sluchaj magda w szufladzie na przedpokoju masz 3 prezerwatywy i lepiej zaloz je pawlowi teraz bo widze ze sie podnieca samym twoim widokiem i moze ci za wczesnie chlopak eksplodowac i lozko ubrudzic a ja z ojcem wychodze czesc

<em> a gdzie lubisz chodzic z chlopakiem?
<Paula> roznie, na spacer, do kina, restauracji.. a gdzie chcialbys mnie wziac? :*
<em> na stole

<imper> Najlepsza akcja wczoraj na studniówce by?a jak pod sto?em kto? przewróci? butelki.
<imper> Oczywi?cie pog?os si? rozszed? po ca?ej sali.
<imper> Podchodzi do nas nasza wychowawczyni i pyta si? co to by?o
<imper> A kumpel jej na to: "Komu? wypad?y szk?a kontaktowe"

<craven> tvn24 wymiata : "naukowcy odkryli odleg?y o setki lat ?wietlnych uk?ad s?oneczny zadziwiaj?co podobny do naszego, na miejscu jest nasz reporter..."

<ewa> wiesz co , nie myslalam ?e te? taki jeste?
<michal> o co ci chodzi?
<ewa> wczoraj chciales zaprosi? mnie na kolacje , rano spojrzalam na twoj opis a tam "odzyskuje patrycje"
<ewa> jeste? ?a?osny
<michal> kurde, !! PARTYCJE nie PATRYCJE to nie jest dziewczyna tylko dysk logiczny :-)
<ewa> naprawde jeste? ?a?osny wi?cej sie z tob? nie spotkam
<michal> :-/


<retro> Ale b?yska z nieba! B?dzie burza...
<Debart> ...albo aktualizuj? zdj?cia na Google Earth.


<mim> jad? dzisiaj do klientki do domu na serwis
<mim> patrz?: a na LCD, w prawym dolnym rogu naklejony plaster (tak z 5cm)
<mim> "po co to?" - pytam. "P?kni?Ty?"
<mim> "Nie, jaka? ikonka mi wyskakiwa?a, wi?c zaklei?am" - odpowiedzia?a klientka
<mim> Ud?awi?em si? herbat?...

KuBeX - 7 Październik 2008, 22:33

Wolek boskie. :)


hahah

BS - 8 Październik 2008, 13:18

pilar- zrobi?em dzi? w ch*** PKP
Wolek- w jaki sposób?
pilar- kupi?em bilet i nie pojecha?em

<Emperor> Efekt Axe dzia?a!
<Emperor> Prysn??em siostrze w twarz a ona sie na mnie rzucila

Te dwa s? najlepsze :D Hahahah :D

MHR - 8 Październik 2008, 15:49

pilar- zrobi?em dzi? w ch*** PKP
Wolek- w jaki sposób?
pilar- kupi?em bilet i nie pojecha?em

HAHAHA TO JEST ZAWALISTE :D

Wchodz? dwie zakonnice do mi?snego i jedna mówi
-poprosz? jedna parówk?
a druga
-we? dwie to jedna zjemy.

Czerwony Kapturek idzie z koszyczkiem przez las .
Naraz z krzaków s?ycha? jaki? j?k i charkot .
Czerwony kapturek przera?ony lecz odwa?ny rozchyla krzaki , i widzi ogromna paszcze wilka . Chc?c zyska? na czasie pyta
- Wilku a dlaczego masz takie wielkie oczy ?
A wilk na to
- spier****......j bo sram .

Jasio sk?ada ?yczenia dziadkowi z okazji 70 urodzin.
- Mam dla Ciebie dwie wiadomo?ci - jedna dobra, druga z?a.
- No to zacznij od dobrej.
- Na Twoje urodziny przyjd? dwie striptizerki.
- To ?wietnie, a ta z?a?
- B?d? w Twoim wieku.

Dwóch facetów siedzi przy barze i narzekaj? jakie to ich ?ony s? przera?aj?ce. Pierwszy mówi:
- Moja jest tak straszna, ?e jak j? postawi?em na polu zamiast stracha na wróble, to ptaki odda?y zesz?oroczne czere?nie.
Drugi na to:
- A moja ma wymiary 90/80/60.
- To ca?kiem nie?le.
- Taak... Druga noga tak samo.



Wys?any: Wczoraj 18:24
Jasio sk?ada ?yczenia dziadkowi z okazji 70 urodzin.
- Mam dla Ciebie dwie wiadomo?ci - jedna dobra, druga z?a.
- No to zacznij od dobrej.
- Na Twoje urodziny przyjd? dwie striptizerki.
- To ?wietnie, a ta z?a?
- B?d? w Twoim wieku.




Dwóch facetów siedzi przy barze i narzekaj? jakie to ich ?ony s? przera?aj?ce. Pierwszy mówi:
- Moja jest tak straszna, ?e jak j? postawi?em na polu zamiast stracha na wróble, to ptaki odda?y zesz?oroczne czere?nie.
Drugi na to:
- A moja ma wymiary 90/80/60.
- To ca?kiem nie?le.
- Taak... Druga noga tak samo.




Wielki hipermarket. Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawce, daj?c mu jeden dzie? okresu próbnego, ?eby go przetestowa?. Po zamkni?ciu wzywa szef nowego sprzedawce do biura :
- No to ile dzi? zrobi? pan transakcji? - pyta.
- Jedn?, szefie.
- Co? Jedn??! Nasi sprzedawcy maj? ?rednio sze??dziesi?t, siedemdziesi?t transakcji w ci?gu dnia! A w?a?ciwie, to ile pan utargowa??
- Trzysta osiemdziesi?t tysi?cy dolarów.
Szefa zatka?o.
- Ile? Na Boga, co pan sprzeda??!
- No na pocz?tku sprzeda?em ma?y haczyk na ryby.
- Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesi?t tysi?cy?
- Potem przekona?em klienta, ?eby wzi?? jeszcze ?redni i du?y haczyk. Nast?pnie przekona?em go, ?e powinien wzi?? jeszcze ?y?k?. Sprzeda?em mu trzy rodzaje: cienk?, ?redni? i grub?. Wdali?my si? w rozmow?. Spyta?em, gdzie b?dzie ?owi?. Powiedzia?, ?e na Missouri, dwadzie?cia mil na pó?noc. W zwi?zku z tym sprzeda?em mu jeszcze wiatrówk?, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, poniewa? tam mocno wieje. Przekona?em go, ?e na brzegu ryby nie bior?, no i tak poszli?my wybra? ?ód? motorow?. Spyta?em go, jakie ma auto i powiedzia?em, ?e ma za ma?e, aby odwie?? ?ód?, w zwi?zku z czym sprzeda?em mu przyczep?.
- I wszystko to sprzeda? pan cz?owiekowi, który przyszed? sobie kupi?, jedyny haczyk na ryby?!
- Nieee. On przyszed? z zamiarem kupienia podpasek dla swojej ?ony. Zaproponowa?em mu, ?e skoro w weekend nici z seksu, to mo?e pojecha?by przynajmniej na ryby.

Sebek - 8 Październik 2008, 21:51

Czerwony Kapturek po hiphopowemu

Zapina ziomala Kaptur przez osiedle na miejscówke do starszej Jareckiej. Pokitrane ma po kieszeniach troche bakania i jaki? szamunek. Wyczai? j? wilk wypas i scieme jej z klatki odstawia:
- Elo sztuka. Gdzie sie idziesz ustawi??
- Wybi?am si? z chawiry i hetam sie z tym towarem do starej ojca.
Wilk skuma? akcje w moment i mi?dzy blokami skrót na miejscówke do starej Jareckiej wyluka?, a po drodze zd??y? jeszcze bucha sci?gn?? z writerami. Wszama? Jareck?, kabone jej z szuflad powyjmowa?, co by na zio?o starczy?o. Lejn?? si? na wyro i scieme odstawia.
Moment i laska w czerwonej bluzie te? ustawia si? na miejscówce. Patrzy na babke i nie czai bazki:
- Babka, melan? jaki? by?, ?e uszy i oczy troche przydu?e masz, czy to mo?e ja za du?o sma?y?am?
A wilk zajawk? ju? tak? z?apa?, ?e opierdzieli? w moment Kaptura i faze na wyrze dalej odstawia.
Nagle psy wbi?y si? do chawiry Jareckiej i w moment skatowa?y wilka za odstawianie nielegalu. Klime z podwórka zd??y? jeszcze pozdrowi?, "kocham policje" krzykn?? i zszed? ze ?wiata z rozpierniczonym b?bnem. Psy Kaptura i Babke wywlek?y z bebechów i razem z wilka towaru po kresce sci?gn?li.





My?li Stefanka tak cz?sto kr??y?y wokó? seksu, ?e rodzice postanowili go wys?a? na wie?, aby och?on??. Ch?opak z?y, bo we wsi tylko starcy, ?adnego cia?ka do pukania. Kiedy wi?c tylko dostrzeg? samotnie pas?cego si? koz?a, wiele nie my?l?c opu?ci? spodnie, z?apa? go za rogi i z rado?ci? zapakowa? .....
Wystraszony kozio? przera?liwie becz?c rzuci? si? przez wie? do ucieczki, ze Stefankiem na du***.
Jeden z dwóch staruszków siedz?cych na ganku jednego z domów powiada do drugiego:
- Co za cholerna m?odzie?. Biedne to, ?e du** go?a, a jakimi motorami je?d?? ... !!!

BS - 27 Październik 2008, 22:01

<Arek> Co by? zrobi?a gdybym powiedzia?, ?e wygra?em w totka?
<Ania> Zabra?abym po?ow? kasy i odesz?a od ciebie.
<Arek> To masz tu 7,50 PLN i s p i e r d a l a j.

Baj mój kolega- Maniek xD

aleR - 28 Październik 2008, 19:11

Lec? trzy ptaki. Jeden w lewo, drugi w prawo, a trzeci za nimi.
Rozkmini kto? to?

KuBeX - 28 Październik 2008, 20:53

aleR napisał/a:
Rozkmini kto? to?



Zostawimy to mistrzowi (czyt. Tobie ) .

bzyq90 - 28 Październik 2008, 21:04

Trzeci si? nie rozdwoi :P
BS - 29 Październik 2008, 14:54

<ja> Nowy ksi?dz by? spi?Ty jak prowadzi? swoj? pierwsz? msz? w parafii, wi?c prosi? ko?cielnego ?eby móg? do ?wi?tej wody do?o?y? kilka kropelek wódki, aby si? rozlu?ni?.

I tak si? sta?o. Na drugiej mszy zrobi? tak samo i czu? si? tak dobrze ( a nawet lepiej ) jak na pierwszej mszy, ale gdy wróci? do pokoju znalaz? list:

DROGI BRACIE
-Nast?pnym razem do?ó? kropelki wódki do wody, a nie kropelki wody do wódki;
-Na pocz?tku mówi si? "Niech b?dzie pochwalony", a nie "ku*** mac"
-Po drugie, Jezusa ukrzy?owali ?ydzi, a nie Indianie,
-Po trzecie Kain nie ci?gn?? kabla, tylko zabi? Abla,
-Po czwarte po zako?czeniu kazania schodzi si? z ambony po schodach, a nie zje?d?a po por?czy.
-A na koniec mówi si? Bóg zap?a? a nie Ciao
-Krzy? trzeba nazwa? po imieniu a nie to "du?e t"
-Nie wolno na Judasz mówi? "ten sk***ysyn"
-Na krzy?u jest Jezus a nie Che Guevara
-Jest 10 przekaza? a nie 12;
-Jest 12 aposto?ów a nie 10;
-Ci co zgrzeszyli id? do piek?a, a nie w pi***;
-Inicjatywa aby ludzie klaskali by?a imponuj?ca ale ta?czy? makarene i robi? "poci?g" to przesada;
-Op?atki s? dla wiernych a nie na deser do wina;
-Pami?taj ?e msza trwa godzin?, a nie dwie polówki po 45 minut;
-Poza tym Maria Magdalena by?a jawnogrzesznic? a nie kurw?;
-Jezusa ukrzy?owali, a nie za***ali
-Ten obok w "czerwonej sukni" to nie by? transwestyta, to by?em ja, Biskup.
-I w ko?cu Jezus by? pasterzem a nie pierdolonym domokr??c?!

<Damian> Mój brat rz?dzi...
<ja> w sensie?
<Damian> obczaj... m?ody ma 8 lat, wraca ze szko?y i mówi ze ma zadanie, wymy?li? zwrotke do wierszyka czy co?
<ja>lol...i?
<Damian> no i mowi mi zebym mu wymy?li?, bo mu sie nie chce...
<ja> hehe beda z niego ludzie ^^
<Damian> taa... no i wracajac do tego wierszyka, mowie mu ze dostanie czekolade jak mi sie spodoba ta jego zwrotka
<Damian> wiec poszedl na taki uklad, wiesz kij marchewka/czekolada i mlody odrazu chetny do roboty
<ja> ;]
<Damian> ale obczaj teraz przychodzi po pietnastu minutach z kartka jakas zabazgrana a tam ten wierszyk
<Damian oczywiscie najpierw ten do ktorego mial dopisac zwrotke, szlo to jakos tak
<Damian>W pokoiku an stoliku stalo mleczko i jajeczko, przyszed? kotek wypi? mleczko a ogonkiem st?uk? jajeczko
<Damian>Przyszla babcia kotka zbi?a i go z domu wygoni?a
<Damian>i tekst braciszka...
<Damian>Przyszedl dziadek z biednym kotkiem i wyjebal babie mlotkiem...
<ja> o fuck hahhahahaxD

xDD Mocne. xD

aleR - 29 Październik 2008, 18:04

Ja to rozkmini?em t?paki.

A wiecie pa?y czym si? ró?ni ci*a od lodówki?
Do lodówki zmieszcz? si? jeszcze jajka.

albo

Jasiu pytam mam?:
-Mamo co masz mi?dzy nogami?
-Szczoteczk?
-Tatu? ma lepsz?, bo ma na patyku
-Jasiu a czemu o to pytasz?
-Bo wczoraj widzia?em jak tatu? my? z?by pani s?siadce

kryys - 29 Październik 2008, 23:23

Ciekawe kto rozkmini to?? Kierowca Fiata ma brata,a brat kierowcy fiata nie ma brata.:D:D:
ozzy321 - 30 Październik 2008, 16:06

Kierowc? fiata jest siostra?
Sebek - 3 Listopad 2008, 22:59

Ma??e?stwo, nowy dom... pi?kna ?azienka z wieloma lustrami. On poszed? zaprosi? na parapetówk?, a ona naga zacz??a ta?czy? w ?azience patrz?c na swoje pi?kne cia?o. Zrobi?a szpagat i si? przyssa?a!

M?? wraca, patrzy, ?apie pod pachy, próbuje podnie??.... nic!

Dzwoni po majstra. Ten patrzy i mówi:

- Panie, trzeba ku?!

- Co Pan, ku***? Gres z W?och za 4 tys. euro!

- Jest inna metoda, ale mo?e si? nie spodoba?...

- Panie, wszystko ale nie gres...

Majster ?lini palce, ?apie j? za sutki i zaczyna delikatnie kr?ci?...

- Co Pan, ku*** odpierdalasz? - pyta m??

- Panie...podnieci si?, pu?ci soki, przesuniemy do kuchni i oderwie si? z gumoleum


Przychodzi babeczka do mi?snego, przygl?da si? mro?onym kurczakom. Wybiera, przek?ada, miesza lecz nie znajduje dostatecznie du?ego. Wo?a ekspedientk?.
- Jutro b?d? wi?ksze?
- Nie, ku***, nie b?d?. Przecie? s? martwe.


Wystartowa? samolot. Po nabraniu wysoko?ci i szkoleniu ratunkowym g?os przez interkom zabra? pilot. Powita? pasa?erów, powiedzia? jak d?ugo b?d? lecie?, na jakiej wysoko?ci, jaka temperatura i wszystkie standardy. Zapomnia? jednak wy??czy? mikrofonu i mówi do drugiego pilota:
- No! To teraz wypijemy sobie kawk?, a potem przelecimy t? now? stewardess?!!
Stewardessa obs?uguj?c pasa?erów jak tylko us?ysza?a pilotów pobieg?a do kokpitu ostrzec pilotów, ?e nie wy??czyli mikrofonu. Du?o jednak nie ubieg?a, bo jeden z pasa?erów od strony przej?cia pod?o?y? jej nog? i wyl?dowa?a na szczupaka na pod?odze.
- Gdzie lecisz ku***, nie s?ysza?a?, ?e panowie piloci najpierw kaw? b?d? pili ?!?!?!

Idzie sobie turysta przez hal?, patrzy, a tu juhas owieczk? stuka.
- Co te? wy juhasie, zg?upieli?cie? W Zakopanem tyle pi?knych kobitek, a wy tu owieczk? dupczycie?
- A posed?bym se ja do Zakopca, ino mi ni ma komu ?owiecek dopilnowa?! - wyja?ni? juhas. Turysta by? swój ch?op i podj?? si? popilnowa? owieczek...Juhasowi troch? si? zesz?o, wi?c turysta z nudów postanowi? spróbowa?, co te? ten juhas widzia? w tej owieczce. No i w?a?nie stuka sobie jedn?, a tu wraca juhas i pyta ?dziebko zdziwiony:
- Co wy panocku, zg?upieli?cie? Tyle piknych ?owiecek woko?o, a wy barana dupcycie?


?ona mia?a do?? zachowania swojego m??a, a w szczególno?ci jego zbyt cz?stych wypadów z kolegami na piwo i powrotów w stanie mocno wskazuj?cym. Po jednym z takich wieczorów m?? w stanie kompletnego upojenia wróci? do domu i pad? nieprzytomny na ?ó?ko. ?ona jak zawsze rozebra?a go do snu, ale tym razem zrobi?a co? wi?cej - wepchn??a mu palcem do Ty?ka prezerwatyw? w taki sposób, aby kawa?ek wystawa? na zewn?trz. Rano, jak zawsze m?? aby poczu? si? lepiej wszed? pod prysznic. Myje si?, myje... w pewnej chwili zaczyna my? Ty?ek i co....Co to jest? Wyci?ga z Ty?ka prezerwatyw?! ?ona w tym czasie przygotowuje w kuchni ?niadanie. Gdy wyk?pany m??ulek przychodzi do kuchni, ?ona pyta:
- Jak si? wczoraj bawi?e?? Jak ?yj? Twoi koledzy?
M?? pe?nym rozgoryczenia g?osem odpowiada:
- Koledzy? Ja ju? nie mam kolegów!


Poszed? facet do lasu. Tak ?azi? i ?azi?, ze w ko?cu zab??dzi?. Chodzi wi?c po lesie i krzyczy. W pewnym momencie co? go szturcha z Ty?u w rami?. Odwraca g?ow?, patrzy, a tu stoi wielki nied?wied?, rozespany, piana z pyska mu leci i mówi :
- Co tu robisz?
- Zgubi?em si? - odpowiada facet
- Ale czego si? k...a tak drzesz? - pyta znowu w?ciek?y nied?wied?
- Bo mo?e kto? us?yszy i mi pomo?e. - mówi go??
- No to k...a ja us?ysza?em. Pomog?o ci?


Seryjny morderca ci?gnie kobiet? do lasu. Kobieta krzyczy przera?ona:
- Ale ponuro i ciemno w tym lesie. Bardzo si? boje!
Na to morderca:
- No, a ja co mam powiedzie?? B?d? wraca? sam...


M?ody nauczyciel i stary id? razem na lekcje. M?ody - stosy kserówek, teka wypchana ksi??kami, dziennik w z?bach. Stary idzie na luzaka, niesie tylko klucz od sali.
M?ody mówi z podziwem:
- No no, po tylu latach pracy, to pan ma to wszystko w g?owie?
- Nie synu, w d...


Toczy si? sprawa w S?dzie. Na kolejnego ?wiadka zostaje wezwana sekretarka szefa: m?oda, urocza, filigranowa blondynka.
- Czy wie pani, co Pani? czeka za sk?adanie fa?szywych zezna?? - pyta s?dzia po przes?uchaniu kobiety.
- Tak - odpowiada z u?miechem dziewczyna. - Szef cos mi wspomina? o dwustu tysi?cach dolarów i futrze z norek...


?ona, wracaj?c do domu z zakupów, zasta?a swojego m??a w ?ó?ku z pi?kn? kobiet?. W momencie gdy chce opuszcza? dom, m?? zaczyna wyja?nia?:
- Zanim wyjdziesz, chcia?bym, ?eby? pos?ucha?a, jak do tego wszystkiego dosz?o... Gdy jecha?em z pracy do domu autostrada, w czasie wielkiej ulewy, zobaczy?em t? mi?? dziewczyn?, zm?czon? i przemoczon?, wiec zaofiarowa?em si?, ?e J? podwioz?. Ale gdy zorientowa?em si?, ?e jest g?odna i bez pieni?dzy, przywioz?em J? do domu i przygotowa?em jej posi?ek. Na nogach mia?a bardzo zniszczone sanda?y, wiec da?em jej par? Twoich butów, których nie nosisz, bo wysz?y z mody. By?o jej zimno, wiec da?em jej sweter, który kupi?em Ci na urodziny, a którego nigdy nie w?o?y?a?, bo kolor ci nie odpowiada?. Jej spodnie by?y bardzo zniszczone, wiec da?em Jej par? twoich. By?y jak nowe, ale ju? za ma?e dla Ciebie. I w momencie gdy ta dziewczyna opuszcza?a nasz dom, zatrzyma?a si? i zapyta?a ,,Czy jest jeszcze co?, czego Twoja ?ona ju? wi?cej nie u?ywa?''.


Wie pani, mój m?? jest taki uczuciowy. - Naprawd??
- Tak. Kiedy zmywam naczynia w kuchni, on mówi: ,,Stara, zamknij drzwi. Nie mog? patrze? na to, ?e si? tak zapracowujesz''.


W Warszawie na skrzy?owaniu wypadek. Z jednego auta wychodzi Tusk z drugiego Kaczy?ski:
- To cud, ?e ?yjemy - mówi?.
- Tak, to znak ?eby?my si? wreszcie dogadali - mówi Kaczy?ski - uczcijmy to.
Wyci?ga piersiówk? i podaje Tuskowi. Tusk bierze ?yk, a Kaczy?ski zakr?ca butelk? i chowa.
- No a Ty? - pyta Tusk.
- Ja poczekam a? przyjedzie policja!


Noc po?lubna, na pi?trze ma? dobiera si? do ?ony, a na parterze te?ciowa czuwa.
?ona krzyczy:
- Oj Antek zaraz zemdleje!
Z do?u te?ciowa:
- Nie bój si? Antek od tego si? nie mdleje!
?ona:
- Oj Antek zaraz umr?!
Te?ciowa:
- Nie bój si? Antek od tego si? nie umiera!
?ona:
- Oj Antek bo zaraz si? zesram!
Te?ciowa:
- Folguj Antek to si? mo?e zdarzy?...


Do sklepu wbiega facet i pyta sprzedawcy:
- Jest cukier w kostkach???
- Nie ma! - Odpowiada sprzedawca
- A jaka? inna, tania bombonierka dla te?ciowej?

Orkiestra ko?cielna na Górnym ?l?sku. Dyrygent pyta:

- Zymbalisten fertig?
- Ja ja naturlich.
- Puzon fertig?
- Ja.
- Trompette fertig?
- Ja.
- Also, eins, zwei, drei: "Nie rzucim ziemi sk?d nasz ród"...

chudy - 27 Listopad 2008, 21:31

http://patrz.pl/filmy/nasladuje-odglosy-motorow
Sebek - 3 Grudzień 2008, 20:32

Nied?wied? z wilkiem spotkali si? w lesie.
Nied?wied?:
- A Ty co taki rozradowany skaczesz po lesie?
- Bo wiesz, tam na polance, lisica utkn??a w rozga?ezionym pniu drzewa. To zasun??em jej dr?ga raz i drugi...
- O! To pójd? i ja! Te? zasun?...
Min??a godzina, znów si? spotykaj?:
- No i jak tam, misu, zasun??e??
- Ty wiesz, ?adnego dr?ga na polanie nie znalaz?em, to jej ca?? dup? szyszek napcha?em...



Lekarz mówi do bacy
- Przykro mi, baco, ale macie raka.
Baca zas?pi? si?, pomy?la?, podrapa? po g?owie i pyta:
- Doktorze, a nie mo?ecie mi napisa?, ze mam ?ejds?
- AIDS..? No, ale dlaczego baco? - pyta zdziwiony doktor
- Ano, po pirse, to bede pirsy we wsi co ma ?ejds,
po wtóre, to bede mia? pewno??, ze po mojej ?mirci mojej baby ?aden nie rusy,
a po czecie, to chcia?byk zobacy? mordy tych, co juz jom rusali...



M?? mówi do ?ony:
- Kochanie, id? dzisiaj z kolegami do baru i wróc? bardzo pó?no.
- A czy ja Ci? za rogi trzymam?


M?? zosta? wezwany do szpitala, bo jego ?ona mia?a wypadek samochodowy.
Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz si? pojawia ze Wspó?czuj?c? min?.
-I co?! Co z ni?, panie doktorze.
-Có?...?yje. I to jest dobra wiadomo??. Ale s? i z?e: ?ona, niestety
b?dzie musia?a przej?? skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje.
Koszt: 25 tys. z?otych.
- Oczywi?cie, oczywi?cie - na to m??.
- Potem potrzebna jej b?dzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys.miesi?cznie.
- Tak, tak... - kiwa g?ow? m??.
- Konieczne b?dzie pobyt w sanatorium, które zajmuje si? tego typu
urazami, plus ta rehabilitacja ca?y czas. NFZ nie refunduje...Koszt
sanatorium - 10 tysi?cy...
- Bo?e...
- Tak mi przykro...To nie koniec z?ych wiadomo?ci. NFZ nie refunduje
równie? leków, które przepiszemy pa?skiej ?onie, a to bardzo drogie leki..
- Ile? - blednie m??.
- Miesi?cznie 12 - 15 tysi?cy z?otych.
- Jezuu...
- Plus piel?gniarka ca?? dob?. Na pana koszt. Tu ju? si? mo?e pan dogada?.
My?l?, ?e znajdzie pan kogo? za 10 z? za godzin?...

Cisza. M?? chowa twarz w d?oniach.

Nagle lekarz wybucha serdecznym ?miechem, klepie m??a po ramieniu:
- ?artowa?em! Nie ?yje.


M?? przegl?da akt ?lubu. ?ona pyta:
- Czego tam szukasz?
- Terminu wa?no?ci.


?ona smacznie ?pi. Nagle budzi j? m??. ?ona zapala ?wiat?o i widzi m??a w pi?amie, stoi przy ?ó?ku i trzyma szklank? wody.
- Co jest? - pyta pó?przytomna ?ona.
- Przynios?em ci tabletk? od bólu g?owy, kochanie.
- Ale mnie nie boli g?owa!
- HA! MAM CI?!


?ona zauwa?y?a,?e jej m?? bierze codziennie szklank? pe?n? mleka i idzie z ni? do kibelka...no to postanowi?a zobaczy? co on tam robi...zagl?da przez dziurk? od klucza...a jej m?? wk?ada swoj? m?sko?? do szklanki z mlekiem i mówi:
-Pij mleko,b?dziesz wielki !


Pewna kobieta wpad?a na pomys? ?eby kupi? m??owi na urodziny
zwierz?tko. Uda?a si? w tym celu do sklepu zoologicznego. Wszystkie
fajne zwierzaki by?y niestety dla niej za drogie. Zrezygnowana pyta
si? sprzedawcy:
- Macie tu jakie? ta?sze zwierzaki?
- Z ta?szych mamy tylko ?ab? po 50 z?.
- 50 z? za ?ab??! Dlaczego tak drogo?
- Bo ta ?aba to, prosz? pani, jest ca?kiem wyj?tkowa.. Ona potrafi
?wietnie robi? lask?!
Kobieta nie zastanawiaj?c si? d?ugo kupi?a ?ab?, licz?c ?e ta j?
wyr?czy w tej nieprzyjemnej dla niej czynno?ci. Gdy nadszed? dzie?
urodzin kobieta wr?czy?a ?ab? m??owi i opowiedzia?a mu o jej
niesamowitych zdolno?ciach. Facet by? nieco sceptyczny, ale
postanowi? swój prezent wypróbowa? jeszcze tego samego wieczora.
Grubo po pó?nocy ?on? obudzi?y dziwne d?wi?ki dochodz?ce z kuchni.
Wsta?a i posz?a sprawdzi? co tam si? dzieje. Gdy wesz?a do kuchni
zobaczy?a m??a i ?ab? przegl?daj?cych ksi??k? kucharsk?. Wokó? nich
porozstawiane by?y przeró?ne garnki i patelnie. Zdumiona kobieta
spyta?a:
- Dlaczego studiujecie ksi??k? kucharsk? o tej godzinie?
- Jak tylko ?aba nauczy si? gotowa? - wypierdalasz!



Blondynka dzwoni do warsztatu samochodowego;
- dzie? dobry, co? kapie mi z samochodu, takie czarne i lepkie...
- to olej.
- ok, to oleje.


To jest niez?e :mikolaj: Historia pewnego go?cia co si? z miasta do Beskidów przeprowadzi?

Przeprowadzili?my si? do naszego nowego domu, Bo?e jak tu pi?knie!
Drzewa wokó? wygl?daj? tak majestatycznie. Wprost nie
mog? si? doczeka?, kiedy pokryj? si? ?niegiem.

14 pa?dziernika

Beskidy s? najpi?kniejszym miejscem na ziemi! Wszystkie
li?cie zmieni?y kolory - tonacje pomara?czowe i czerwone. Pojecha?em na
przeja?d?k? po okolicy i zobaczy?em kilka jeleni. Jakie wspania?e!
Jestem pewien, ?e to najpi?kniejsze zwierz?ta na ziemi. Tutaj jest jak w
raju.
Bo?e, jak mi si? tu podoba!

11 listopada

Wkrótce zaczyna si? sezon polowa?. Nie mog? sobie
wyobrazi?, jak kto? mo?e chcie? zabi? co? tak wspania?ego, jak jele?. Mam
nadziej?, ?e wreszcie zacznie pada? ?nieg.

2 grudnia

Ostatniej nocy wreszcie spad? ?nieg. Obudzi?em si? i
wszystko by?o przykryte bia?? ko?dr?. Widok jak z pocztówki
bo?onarodzeniowej.
Wyszli?my na zewn?trz, odgarn?li?my ?nieg ze schodów i
od?nie?yli?my drog? dojazdow?.
Zrobili?my sobie ?wietn? bitw? ?nie?n? ( wygra?em ), a potem
przyjecha? p?ug ?nie?ny, zasypa? to co od?nie?yli?my i
znowu musieli?my od?nie?y? drog? dojazdow?. Kocham Beskidy.

12 grudnia

Zesz?ej nocy znowu spad? ?nieg. P?ug ?nie?ny znowu
powtórzy? dowcip z drog? dojazdow?. Po prostu kocham to miejsce.

19 grudnia

Kolejny ?nieg zesz?ej nocy. Ze wzgl?du na nieprzejezdn?
drog? dojazdow? nie dojecha?em do pracy. Jestem kompletnie
wyko?czony od?nie?aniem. pi***zony p?ug ?nie?ny.

22 grudnia

Zesz?ej nocy napada?o jeszcze wi?cej tych bia?ych gówien.
Ca?e d?onie mam w p?cherzach od ?opaty. Jestem przekonany, ?e p?ug
?nie?ny czeka tu? za rogiem, dopóki nie od?nie?? drogi dojazdowej.
sk***ysyn!

25 grudnia

Weso?ych Pieprzonych ?wi?t! Jeszcze wi?cej gównianego
?niegu. Jak kiedy? wpadnie mi w r?ce ten sk***ysyn od p?ugu
?nie?nego...przysi?gam - zabij?.
Nie rozumiem, dlaczego nie posypi? drogi sol?, ?eby
rozpu?ci?a to gówno.

27 grudnia

Znowu to bia?e ku***two spad?o w nocy. Przez trzy dni nie
wytkn??em nosa, z wyj?tkiem od?nie?ania drogi dojazdowej za ka?dym razem,
kiedy przejecha? p?ug. Nigdzie nie mog? dojecha?. Samochód jest pogrzebany
pod gór? bia?ego gówna. Meteorolog znowu zapowiada? dwadzie?cia pi??
centymetrów tej nocy.
Mo?ecie sobie wyobrazi?, ile to oznacza ?opat pe?nych
?niegu?

28 grudnia

Meteorolog si? myli?! Tym razem napada?o osiemdziesi?t
pi?? centymetrów tego bia?ego kurestwa. Teraz to nie odtaje nawet do lata.
P?ug ?nie?ny ugrz?z? w zaspie a ten ch....j przyszed? po?yczy? jeszcze
ode mnie ?opat?!
Powiedzia?em mu, ?e sze?? ju? po?ama?em kiedy odgarnia?em
to gówno z mojej drogi dojazdowej, a potem ostatni? rozpier.....?em o jego
zakuty ?eb.

4 stycznia

Wreszcie wydosta?em si? z domu. Pojecha?em do sklepu
kupi? co? do jedzenia
I kiedy wraca?em, pod samochód wpad? mi pier....lony jele?
i ca?kiem go rozj...ba?. Narobi? szkód na trzy tysi?ce. Powinni
powystrzela? te skurwysy?skie jelenie. ?e te? my?liwi nie rozwalili
wszystkich w sezonie!

3 maja

Zawioz?em samochód do warsztatu w mie?cie. Nie
uwierzycie, jak zardzewia? od tej jeb...nej soli, któr? posypuj? drogi.

18 maja

Przeprowadzi?em si? z powrotem do miasta. Nie mog? sobie
wyobrazi?, jak
kto? kto ma odrobin? zdrowego rozs?dku, mo?e mieszka? na
jakim? zadupiu w Beskidach.



Zakonnica zadaje dzieciom zagadk?:
- Jest rude, ma puszysty ogon, skacze po drzewach i je orzechy. Co to ?
Zg?asza si? Jasio
- Na 99% jest to wiewiórka, ale jak znam siostr? to mo?e o by? Jezus...



?miejcie si? :one:

JSM - 18 Grudzień 2008, 11:17

Jak dziel? si? ?rodki antykoncepcyjne?
- na doustne
- i na dowcipne

M?? pyta ?on?:
- Co by? zrobi?a jakbym wygra? w LOTTO?
- Wzi??a po?ow? kasy i odesz?a.
- No to masz tu 8z? i SPIER.ALAJ

Wnuczek pyta babci?:
-Babciu, widzia?a? gdzie? mo?e moje tabletki na gor?czk? ? Takie kolorowe z obrazkami ?
- Co tam tabletki- mówi babcia- widzia?e? smoka w kuchni ?!

Przychodzi Ja? do taty i pyta:
- Tatusiu, a jak sie robi dzieci?
- No wiesz Jasiu, musisz wsadzic to co masz najdluzsze tam, gdzie siusia Malgosia...
Po jakims czasie przychodzi Malgosia i skarzy sie tacie:
- Tato, Jas wlozyl noge do kibla!!!

BS - 19 Styczeń 2009, 15:03

Dnia: 2009-01-18 18:48 wlosien pozytywna
mam ten tel od dzieci?stwa ju? jako ma?a wsadza?am go sobie w pochw? troch? mnie to podnieca?o lecz szybko opada? i musia?am zako?czy? orgazm polecam tel mo?na nim naprawd? sie podnieci? wsadzaj?c sobie w ro?ne cz??ci cia?a dziewczyny :)

To si? nazywa po??dna opinia na temat tel. http://sms.pl/tel/nokia,6280.php xDDD

aleR - 22 Styczeń 2009, 19:16

http://pl.youtube.com/watch?v=6W1bSKw0SkE
Wolek - 22 Styczeń 2009, 22:42

http://www.smog.pl/txt_gf...telemarketerow/

To jest o niebo lepsze xD

aleR - 23 Styczeń 2009, 13:41

A powiedzie? tak to sobie mo?e ka?dy, a zrób tak jak "araby" xDD
JSM - 23 Styczeń 2009, 23:20

http://pl.youtube.com/watch?v=quqJj7PtKXI
vinci - 23 Styczeń 2009, 23:43

http://patrz.pl/filmy/robochlop
Obczajcie sobie tego go?cia:) Dobry jest:)

Sebek - 25 Styczeń 2009, 19:32

Jak tuning to tuning http://moto.allegro.pl/it..._nie_aerox.html

Tuningowe opony, tuningowe ?rubki...

aleR - 25 Styczeń 2009, 19:42

Malowanie z palety kolorów Porsche!!! WOW
Ale fajn? ma NUZKE boczn? xDD

Sebek - 25 Styczeń 2009, 19:51

A jakie ma klocki CHAMULCOWE.

Do skutera nic nie mam tylko w?a?ciciel fajnie go opisa? :028:

aleR - 27 Styczeń 2009, 19:24

Gdyby b?otnik z Ty?u ?ci?gn?? to by lepiej wygl?da?.
MieTeK_RR - 5 Luty 2009, 21:09

Cytat:
Em . zabrzmi to mo?e troszk? . gorzko . . Ale ja poprostu . chcia?am tylko spróbowa? . tylko zobaczy? jak to jest . . z m?odszym . . to nie mia?o byc nic wielkiego . ehem . . no i si? sko?czy?o . wi?c nie chced o tego juz wracac .



` To napisa?a do mojego kumpla jego dziewczyna (ju? chyba by?a :D ) Nie poprawiajcie tego wy?ej to laska tak napisa?a. ;)

P.S Le?e i kwicz? z tego tekstu. :diabel2:


Poprawi?em-Wolek

Wolek - 27 Luty 2009, 18:41

wolf: dobra
wolf: NFS Cu idzie do piachu
termi: woot?
wolf: ma t? sam? przypad?o?? co ostatnie 3-4 nfsy
wolf: wypadasz vejronem na prost?
wolf: 350km/h
wolf: dajesz nitro
wolf: masz 400
termi: i?
wolf: wyprzedza ci? golf
termi: LOL
termi: ech te dresy

mateuszt: kurcz?... trzeba by znale?? jak?? fajn? lask?
marekakashi: brawo! tak trzyma?!
mateuszt: ?
marekakashi: no... dojrza?e podej?cie do ?ycia - ja Ci zawsze powtarza?em, ?e du** Ci trzeba :D
marekakashi: wreszcie wyros?e? z tych g?upich gier!
mateuszt: i jak Ci tu teraz ch?opie powiedzie?, ?e chodzi?o mi o bro? dla maga... :|

bzyq90 - 27 Luty 2009, 20:49

Pierwsze Wolek jest boskie ;] Sie u?mia?em ;)
Wolek - 27 Luty 2009, 21:51

krzych: mój stary wymiata
hp: ?
krzych: no wiesz, ?e teraz ju? nawet w Polsce próbuj? Haloween robi?
hp: no wiem...
krzych: w pi?tek wieczorem kto? puka do drzwi, starszy otwiera, a tam 4 knypów "Cukierek albo psikus" i wystawiaj? jednorazówk? z biedronki
hp: i?
krzych: co? tam ju? nawet mieli nazbierane, ojciec si? tak patrzy i po chwili "To ja wezm? cukierka", wzi?? sobie jakiego? chyba "micha?ka" od zdezorientowanych dzieci, podzi?kowa? i zamkn?? drzwi :D
hp: xD

kab: To mnie kurna klient za?atwi?
kab: przynosi mi kompa do naprawy, co? z prockiem
kab: ja tam tylko rozkr?ci?em par? ?rubek, ?eby by?o ?e co? robi?em
kab: no i po paru dniach przychodzi i pyta jak mój komp
kab: to ja mu mówi?, ?e ca?y porozkr?cany i to co? powa?niejszego
kab: no i si? w*eba?em mówi?c, ?e jak chce to mo?e zerkn??
kab: on wchodzi mi na warsztat i co? zerka
kab: i nagle mówi mi "**uju jeden, nawet go nie tkn??e?"
kab: nie wiem o co chodzi, a ten wyci?ga ze ?rodka obudowy oczojebn? ?ó?to-czerwon? kartk? A4 z napisem "je?li naprawiasz mi kompa - oderwij to, na dowód pracy"
kab: cwaniaki je*ane.

aska: hi hi, pójd? sobie operacj? plastyczn? zrobi?!!!
ejkon: ta, a jak??
aska: bo teraz tak robi?, ?e wysysaj? t?uszcz z pupy i wsysaja do biustu!
aska: 2 pieczenie na jednym ogniu tanio i szybko :P
ejkon: Ty se lepiej przeszczep sutki na po?ladki to taniej wyjdzie
aska: Ty chamie

ewelina: pozna?am wczoraj rodziców Marcina
ania: oo... dosy? szybko :)
ania: co si? sta?o, ?e tak szybko Ci? przedstawi??
ewelina: no normalnie,...
ewelina: wchodzi jego mama do pokoju i mówi "Marcin pó?no ju?, wstawaj"
ewelina: a ja: "dzie? dobry" :D
ania: lol

elliot: Ej, która godzina?
roman: Rano by?a siódma, policz sobie
elliot: :/

ctx0075: Jednak "Fakt" to wymiata :D
maciek: co znowu?
ctx0075: "Redakcja Faktu serdecznie przeprasza pani? Edyt? Górniak za pomini?cie s?owa "p?ywa?" w tytule artyku?u: Edyta Górniak lubi p?ywa? "na pieska"."

aaa: koniec lekcji wf-stoj? przy wyj?ciu z sali i przepuszczam wszystkie dziewczyny, a za mn? stoi nauczyciel, i nagle kolega si? wcisn?? mi?dzy dziewczyny i chce wyj?? a nauczyciel go chwyta za plecy
aaa: nauczyciel: (wysokim tonem) gdzie idziesz?
aaa: kolega: do szatni
aaa: nauczyciel: to zapami?taj ?e najpierw idzie byd?o! a potem kowboje!!!

Riv: poci?gi si? zderzy?y u nas
Riv: w Katowicach
RoberT: ale jak to ?
RoberT: kurde poci?gi
Riv: nie wiem.... mo?e wyprzedza? na trzeciego?

olek: ej, stary co najcz??ciej robisz po orga?mie?
errr: zmieniam stron?, na plemiona

sara: a dostan? od Ciebie buziaczka? ;)
carlo: :*
sara: ale nie tak przez gg ;)
carlo: to daj maila..

Milanka: Pójdziesz ze mn? na zakupy jutro? Pomo?esz mi wybra? kurteczk? :*
MIJA 20 MINUT:
Milanka: Kochanie. Chcia?am to powiedzie? Tobie w twarz, jednak dzisiaj na zaj?ciach nie mog?am si? prze?ama?... Na gadu jest troch? ?atwiej...
Milanka: Wszystko wskazuje na to, ?e b?dziemy mieli dzidziusia.
Korek: No masz... to pewne!??
Korek: Kurde, dziewczyno... jak ja to ku*wa starym powiem!?
Korek: Jeste? tego pewna!?
Milanka: Nie, tak sprawdza?am czy jeste?. To idziemy do sklepu? ;)

opis na gg: "S? ci?gle takie miejsca, które znam tylko ja."
kumpel: Te, to Ty nigdy u ginekologa nie by?a?.
ja: O_o

zemi: ech nie mog? poj?? tego ?wiata
patryk: ?
zemi: spójrz na takiego Ma?ka
zemi: siedzi non stop przy kompie, programuje, w ogóle na dwór nie wychodzi
zemi: a jako jedyny z nas ma dziewczyn? :(

mi$ka: zauwa?y?am, ?e tu w Anglii zaczeli lepiej traktowa? Polaków ni? Angoli xd
mi$ka: posz?am sobie kupi? od?wie?acz do mordy, patrze, a tam po polsku "od?wie?acz do jamy ustnej", a po angielsku dopiero ma?ymi literkami ni?ej
mi$ka: mo?e wreszcie zauwa?yli kto z Anglii zrobi? porz?dny kraj ^^
lucek: albo komu najbardziej jedzie z mordy
mi$ka: ...

aga: a lubisz mnie?
ks2h: lubi?
aga: a za co? :)
ks2h: za cycka z?apa?

klimosch: ostatnio z kumplem wbijam do autobusu, a on mia? w r?ce frytki i hamburgera
klimosch: a ?e wchodzili?my przez drzwi obok kierowcy to kierowca do niego: chyba co? Ci si? pomyli?o. To nie restauracja!
klimosch: a kumpel do niego: no wiem. Dlatego swoje przynios?em...
klimosch: mina kierowcy - bezcenna :P

Magda?: laska?
BuBa: czemu nie :D
Magda?: pytam czy masz dziewczyn?

ziomex: pora?ka
ziomex: stara mi zmieni?a nazw? katalogu z pornolami z "Nowy Folder" na "Brawo synku"

czrn: pani na polskim przyczepi?a si? mojego stanika...
james: ale nie ma si? czego przyczepi? :P
czrn: no w sumie nie ma.
czrn: gdyby akurat Pawe? go nie za?o?y?. ;p

p0l0n1styk: musz? si? wzi?? za swoj? klas? wreszcie
mondek: a co znowu wykombinowali?
p0l0n1styk: zrobi?em im sprawdzian z modernizmu i jednego ch?opaka nie by?o,
p0l0n1styk: no to si? spyta?em go na drugi dzie? gdzie by?, a on co? tam kr?ci?
p0l0n1styk: to wiesz, postawi?em spraw? jasno: jakie? za?wiadczenie dlaczego go nie by?o, albo niedostateczny
p0l0n1styk: i przyniós? mi dzisiaj za?wiadczenie...
mondek: jakie?
p0l0n1styk: brzmia?o mniej wi?cej tak "Obywatel Tomasz B, dnia tego i tego o godzinie tej i tej nie móg? by? obecny na lekcjach w szkole z powodu NIEOCZEKIWANEJ wizyty na izbie wytrze?wie?" Podpisano Kto?tam, Miejska Izba Wytrze?wie? w Katowicach.






UWAGA NAJLEPSZE !!!!!!!!!!!!!!!









Karol: jestes ? czaj motyw, id? sobie wczoraj deptakiem i na ?wiat?ach stoj? ko?o takiej blondi, mo?e z 17 lat mia?a... i obok nas babcia. Pod pasy podje?dza BMW otwiera si? szyba od strony pasa?era i jaki? koks si? drze do tej blondi: "Ej, ma?olata!", a ta babcia: "Jak ci ma?o lata to sobie rozhu?taj" xD
Patryk: haha xD

grzpru - 27 Luty 2009, 22:05

To ja mam autentyczne. Mój kolega da jakiej? tam dziewczyny przechodz?cej chodnikiem "cze?? ma?a" , ona nie us?ysza?a i posz?a dalej. W tym czasie jak on to mówi? przechodzi?a te? jaka? facetka ok. 40 lat. I do tego kolegi "to do mnie?" on ?e nie no i by?a to prawda. Ona nie uwierzy?a i do niego "To sobie uwa?aj bo ma?a to jest twoja pa?a" xDDD
Wolek - 11 Marzec 2009, 17:10

khaledd: jad? wczoraj 13-stk? pod bagatele, a na poczcie g?ównej wsiada dwóch kolesi i mówi po chwili "prosz? przygotowa? bilety do kontroli..."
khaledd: ludziska gmeraj? po torebkach, kieszeniach itp.
khaledd: a jeden z tych kolesi mówi "..bo w ka?dej chwili mo?e wpa?? kanar"
matryks: LOL!

x: ale brechta z?apa?em
y: z czego?
x: jaka? ziomka napisa?a posta na forum mojej nowej klasy
x: czytam na pocz?tek...
x: "Co do dziur to nie ma wi?kszej od mojej, uwierzcie."
x: dopiero po chwili skmini?em, ?e chodzi o miejscowo??

Budep[away]: Wstydz? si? tenis ogl?da? jak mama jest w domu
Budep[away]: One tak st?kaj?, ?e moja mama my?li, ?e ogl?dam pornosa

na tvnie pytali go?cia w izbie wytrze?wien co pi?, a kole? taki tekst: "nie wiem, koledzy p?ug tym czy?cili"

janek: gazeta.pl -- sto tysi?cy r?k klaska?o dla The Police
janek: Rubik musi by? wku*wiony

k0m0r: a najgorsi to s? ci z rybkami na zderzakach
ofca: a co taka rybka znaczy?
k0m0r: no ze delikwent jedzie z Bogiem
k0m0r: ...albo na oleju ze sma?alni


koglyn: Cze?? czarownico!
Perpetka: Czarownico?!
koglyn: Mia?o by? "czaruj?ca dziewico", ale...

Daron: W ogóle s?uchaj (czytaj raczej):
ToYania: No s?ucham (czytam) ;P
Daron: By?em wczoraj z Sav? poskaka?.
ToYania: Parkour??
Daron: Ano, ano
ToYania: Co? si? sta?o??
Daron: Tak - ale nic strasznego
ToYania: A, no dobra.
Daron: No i byli?my akurat w Centrum. I podbija do nas dwóch typków z TV
Daron: I chc? zrobi? z nami krótki wywiad (o Parkour w?a?nie)
Daron: A wiesz jakie Sava ma podej?cie do TV w tych sprawach :)
ToYania: Raczej ;P
Daron: Ale dobra - gostek zadaje jakie? pytania, ja odpowiadam - a Sava poszed? skaka? obok
Daron: No i ten typek, podchodzi do niego i te? jaka? gadka
Daron: I po krótkiej rozmowie wysz?o takie pytanie:
Daron: TV: A jak my?lisz, czy umiej?tno?ci jakie zdoby?e? i zdobywasz, pozwoli?by ci na dostanie si? w ka?de miejsce?
Daron: Sava: Raczej tak... (tu go?? przerywa Savie - co mu si? nie spodoba?o :P )
Daron: TV: Czy w takim razie by?by? w stanie dosta? si? na szczyt wie?owca, którego ?ciany, to jednolita bry?a sk?adaj?ca si? z szyb? I jak by? to niby zrobi??
Daron: Sava: Widz?, ?e pan by na to nie wpad?... Ale ja u?y?bym windy.

px: co porabiasz?
psuse: obrabiam ci dup? ;>
px: dzi?ki ku*wa...
psuse: przecie? sam chcia?e?, ?ebym przerobi? zdj?cie Twojej dziewczyny...

it: ku*wa wypadek mia?em...
mody: co si? stalo?!!
it: przyje*alem po pijaku beta w faceta na koniu :p
it: samochod do kasacji, a ja tylko nog? z?ama?em
mody: no trudno
mody: szkoda auta ;(
mody: a co z go?ciem?
it: nic
it: a co ma by??
it: z br?zu by?

KrupniQ: moja mama wymiata...
KrupniQ: siedz? przed komputerem, a ona wchodzi ?eby wytrze? monitor
KrupniQ: prze??cza u?ytkownika na siebie i wyciera ekran
KrupniQ: po czym prze??cza z powrotem na mnie, daje chusteczk? i mówi "teraz wytrzyj swój"

Agata: ech... z Tob? to musz? si? jak z dzieckiem obchodzi?...
Tony: mo?esz nakarmi? mnie piersi??
Agata:...

Perk: 285 wirusów i trojanów, a mia?o by? darmowe porno :/

skkf: :]
zmk: kij ci w oko!
skkf: .]

Kyle: Ku*wa wszyscy mówi?, ?e wygl?dam jak emo
Noth: Bo wygl?dasz
Kyle: WCALE NIE
Noth: a Ty ku*wa w ogóle wiesz co to emo?
Kyle: no wiem...
Noth: to co ? ;>
Kyle: no... te emotki na gg


Bash.org ?:D

milan-wilga - 19 Kwiecień 2009, 20:21

3076596 20:17:41
ej aty dysze razem z tymkupilesczy oddzielnie
Kamil 20:18:08
oddzielnie
3076596 20:18:47
ej a co zrobic by powiekszyc osiagi w skuterze
Kamil 20:19:35
sprzedaj chi?skie pad?o i kup co? w stylu mbk booster
3076596 20:19:59
a gdzie to sie znajduje
3076596 20:20:05
a drogie to jest
Kamil 20:20:49
to inny skuter ku***
3076596 20:21:52
a na allegro jak wpisac zeby to znalesc
Kamil 20:22:47
nie to chyba troche ?le ci doradzi?em wpisz motorynka i sobie kup bo zapewne je?dzisz jak ci**

Jaki? typek do mnie podbi? i prosi? o porad? do 4t

BS - 19 Kwiecień 2009, 20:23

Skad ja to znam.. Czasem na forum wida? takich ludzi i takie pytania, to szczerze wole ju? odpowiada? im na GG.
Wolek - 28 Czerwiec 2009, 22:22

Studencie!
Doprowadź do chaosu w swojej okolicy!
Poczekaj, aż kiedyś zauważysz młodych robotników drogowych pracujących.
Zadzwo? na policję i powiedz, że grupa studentów, przebranych za robotników robi dziury na ulicy z powodu zakładu.
Potem podejdź do robotników i powiedz im, że jacyś studenci, przebrani za policjantów będą próbowali ich aresztować.
Usiądź, obserwuj i baw się...

Dzieci bawią się w przedszkolu. Nagle jedno dziecko podchodzi do Kasi i pokazuje palcem na jej łokieć:
- Co tutaj masz? To takie brązowe...Pieprzyk taki wielki?
- Nie, Krzysiu. To jest znamię. Bo wiesz... Jak byłam u mamusi w brzuszku, przebiegła obok niej myszka, ona się jej wystraszyła, złapała za łokieć i w tym miejscu mam znamię.
- Tak! To prawda - woła Marysia.
Odsłania plecy i pokazuje swoje znamię.
- Jak moja mama nosiła mnie w brzuszku, schylała się po coś i strzeliło jej w plecach. Złapała się za nie i w tym miejscu mam znamię.
Słuchając tego wszystkiego Jasiu podchodzi i mówi:
- Ale pierdoły opowiadacie. Jak moja mama nosiła mnie w brzuszku, dostała od taty gramofonem w głowę i nic mi się nie stało... nic mi się nie stało... nic mi się nie stało... nic mi się nie stało...

Rektor uniwersytetu kupił sobie urządzenie do odczytu ludzkich myśli. Następnego dnia wziął go ze sobą do pracy. Pomyślał, że sprawdzi, co myślą o nim studenci różnych wydziałów. Poszedł na Wydział Ekonomiczny, spotkał studenta i mówi do niego:
- Daj mi po mordzie!
A sam czyta na urządzeniu myśli studenta: "Cholera! Taka okazja! Sam prosi... Ale jak dam mu po gębie, zaraz burza się rozpęta, wywalą mnie ze studiów, starzy będą dziamgać... Nie, nie walnę go."
Poszedł na Wydział Prawa, spotkał studenta, zaproponował to samo i czyta z ekraniku: "Propozycja interesująca, ale może być tak, że wywalą mnie ze studiów, a w perspektywie mam możliwości zarobienia takiej ogromnej kasy jako prawnik! Szkoda by było taką kasę stracić, jeśli jednak wywalą... Nie, nie przyłożę mu..."
Poszedł potem rektor na Wydział Stosunków Międzynarodowych. W zasadzie to ledwo sko?czył zdanie do napotkanego studenta, kiedy otrzymał potężny cios. A na ekranie urządzenia - pusto. Mówi więc do niego:
- Walnij mnie jeszcze ra... - ostatnie słowo znów przerwał potężny cios w szczękę. Ledwo się pozbierał. Mówi więc:
- Możesz walnąć jeszcze raz, ale pomyśl zanim to zrobisz. - Tuż przed omdleniem zdążył przeczytać na ekranie: "A może by tak z nogi...".

BS - 29 Czerwiec 2009, 14:39

Ostatnie najlepsze xD :D
Dragonit - 20 Lipiec 2009, 22:38

Pyta się murzyn murzyna:
-Co robisz?
-Jem banana
-A dlaczego jest taki czarny
-Bo jem go drugi raz :D

Gość - 21 Lipiec 2009, 10:53

- Nauczycielka prosi Jasia:
- Jasiu wytrzyj tablicę.
- Nie.
- Jasiu wytrzyj!
- No dobra. Ale gdzie jest szmatka?
- Poszukaj gdzieś w szafce.
- Przez ten czas nauczycielka pyta dzieci:
- Kochane dzieci co napisalibyscie na moim grobie gdybym umarła?
A Jasiu znalazł szmatę i mówi:
- Tu leży ta szmata!



Jasiu bawi się swoją kolejką.
- ku*wa wsiadać, ku*wa wysiadać
tato usłyszał to z sąsiedniego pokoju
-Jasiu jeśli jeszcze raz przeklniesz przez godzinę zabiorę ci twoją kolejkę.
-5 minut nic
-10 minut nic
-20 minut nic
-40 minut nic
-60 minut nic
-60 minut i sekunda
Ku*wa wsiadać ku*wa wysiadać bo przez tego skur**syna mamy godzinę opóźnienia.



Mama dała Jasiowi ostatnie 50 złotych na zakupy (do wypłaty było jeszcze 2 tygodnie) i mówi:
- Jasiek, kupisz chleb, margarynę i kawałek sera. Reszta kasy trafia na stół.
Jasiek poszedł do sklepu ale po drodze spodobał mu się misiek za całe 50 złotych. Kupił misia i pędzi do domu. Matka na to:
- Jasiu coś Ty zrobił! Natychmiast idź i sprzedaj tego misia.
Jasiek bez namysłu poszedł opchnąć misia sąsiadce.
Wchodzi do jej mieszkania a sąsiadka w łóżku z jakimś facetem. Nagle rozlega się pukanie do drzwi. Sąsiadka wpycha faceta razem z Jasiem do szafy. Jasiek w szafie do faceta:
Jasiu: - Kup pan misia.
Facet : - Spadaj chłopcze.
Jasiu: - Bo będę krzyczał.
Facet: - Masz pięćdziesiąt złotych i siedź cicho.
Jasiu: - Oddaj misia.
Facet: - Nie oddam.
Jasiu: - Oddaj, bo będę krzyczał.
Sytuacja powtórzyła się paręnaście razy, Jasiu zarobił kasy od cholery, wraca do domu z zakupami (kawior, krewetki, szynki, i całą furę szmalu jeszcze przytargał). Matka do Jasia:
- Jasiek chyba Bank obrabowałeś!? Natychmiast idź do księdza i się wyspowiadaj!
Jasiek poszedł do kościoła, podchodzi do konfesjonału i mówi:
- Ja w sprawie Misia...
- Spier..... już nie mam kasy!



Pani pyta dzieci:
-Powiedzcie mi, jaka największa rzecz może zmieścić się w buzi.
Małgosia mówi:
-Myślę, że śliwka.
Pani mówi:
-Bardzo dobrze.
Zgłasza się Jasiu:
-Myślę, że lampa.
Pani:
-Przecież to nie możliwe.
Jasiu:
-Ale wczoraj wieczorem słyszałem jak mama mówiła do taty:
-Zgaś lampę to wezmę do buzi!!

BS - 21 Lipiec 2009, 11:05

Czwarte i pierwsze słyszałem. Ale za to drugie i trzecie najlepsze xD
PapaSmerf - 21 Lipiec 2009, 11:41

Na cyrkowej arenie odbywa się mrożący krew w żyłach numer: artysta chwyta za grzywę największego lwa, wkłada swą głowę do jego paszczy, a potem jak gdyby nigdy nic wyciąga z kieszeni włóczkę i zaczyna robić na drutach. Po jakimś czasie wyjmuje swa głowę z paszczy lwa i pokazuje publiczności zrobiony na drutach szalik. Publiczność jest zachwycona, na arenę sypia się kwiaty.
- Dziękuje - mówi artysta. - A możne ktoś z pa?stwa potrafiłby to zrobić?
Z trzeciego rzędu wstaje jakaś babcia i wola:
- Ja! Z włoczki nie takie rzeczy już robiłam!


Jaś i Małgosia bawią się w dom.
Jaś próbuje obiadu i mówi:
- Wiesz co, kotku, chyba jest troszeczkę niedosolone...
Małgosia:
- Niedosolone? Niemożliwe, przecież sama odpowiednio soliłam! Mozę uważasz, ze za mało i ja nie mam racji? To co, ja nigdy nie mam racji, nawet jak posolę odpowiednio obiad? Może uważasz ze w ogolę nie posoliłam i kłamie!? Ja kłamie! Może ja tylko kłamie! Może w ogóle uważasz ze jak kłamię to nawet nie jestem człowiekiem żeby się pomylić! A może uważasz ze ja już nie jestem człowiekiem! A może ja już nawet nie mowie po ludzku, a tylko szczekam?!
- Mamoooo Jasiu powiedział do mnie "Ty suko"!


Jedzie ksiądz przez małą mieścinę, na głównym skrzyżowaniu, tuz przed drzwiami komendy policji leży rozjechany pies. Ksiądz zdegustowany brakiem reakcji zatrzymuje auto, wchodzi na komendę i mówi:
- Panowie chciałem zwrócić uwagę, ze przed waszymi drzwiami leży rozjechany pies i zero reakcji z waszej strony!
Na to gliniarz głupio się zaśmiał i mówi:
- Ja myślałem, ze to wy jesteście od pogrzebów.
Ksiądz na to tez z ironicznym uśmiechem:
- Przyszedłem zawiadomić najbliższą rodzinę


Rozmawia dwóch gości:
- Ja to swojej zakładam maskę przeciw gazowa, jak się kochamy.
- Ale po co?
- Po pierwsze - ryja nie muszę oglądać. Po drugie - nie czuje, jak jej z gęby jedzie. Po trzecie - jak się jej trochę powietrze przykręci, to się wije, jak szesnastka.

piotrek920123 - 21 Lipiec 2009, 11:51

VWoju11 też to na meila dostałem :D
Co do poprzednich to dobre, już je wcześniej czytałem :D

BS - 21 Lipiec 2009, 12:10

Wije jak szesnastka xD To było najlepsza ;p
PapaSmerf - 21 Lipiec 2009, 14:14

Jadę autobusem, nie jest za luźno, ale miejsce siedzące mam. Trzeba podać bilet do skasowania. Obok stoi mężczyzna. Jak się do niego zwrócić - "Ty", czy "Pan"? Autobus jest ekspresowy. Jeśli mężczyzna nie wysiadł na poprzednim przystanku znaczy, że jedzie do mojej dzielnicy. Jedzie z kwiatami - znaczy do kobiety. Kwiaty wiezie piękne, znaczy to, że i kobieta jest piękna. W naszej dzielnicy są dwie piękne kobiety - moja żona i moja kochanka. Do mojej kochanki facet jechać nie może, bo ja do niej jadę. Znaczy, że jedzie do mojej żony. Moja żona ma dwóch kochanków - Waldemara i Piotra. Waldemar jest teraz w delegacji...
- Panie Piotrze, mógłby mi pan skasować bilet?


Był sobie facet, który właśnie przeszedł ciężki rozwód z żoną. Pewnego dnia znalazł lampę z dżinem. Dżin wyszedł i powiedział:
- Witaj, panie. Spełnię twoje trzy życzenia, ale czegokolwiek sobie zażyczysz, twoja żona dostanie podwójnie.
Nie bardzo się to mu spodobało, ale skorzystał z okazji. Podał pierwsze życzenie:
- Dżinie, chcę mieć dom na Hawajach.
Fruu. Dostał dom, a jego żona dwa. Nie uszczęśliwiło go to, ale podał drugie życzenie:
- Dżinie, chcę dwa biliony dolarów.
Fruu. Dostał 2 biliony, a jego żona 4. Jak dotąd facet nie był zbyt szczęśliwy. Dżin mówi:
- Zostało ci jeszcze jedno życzenie. I przypominam ci, cokolwiek sobie zażyczysz, twoja żona dostanie podwójnie.
- Taa, wiem, wiem.
Facet myśli naprawdę mocno i wreszcie wykrzykuje:
- Mam! Dżinie, pobij mnie i zostaw w pół żywego!


Pewnego wieczora ojciec słyszy modlitwę synka:
- Boże, pobłogosław mamusię, tatusia i babcię. Do widzenia, dziadziu.
Uznaje, że to dziwne, ale nie zwraca na to szczególnej uwagi. Następnego dnia dziadek umiera. Jakiś miesiąc później ojciec ponownie słyszy dziwną modlitwę synka:
- Boże, pobłogosław mamusię i tatusia. Do widzenia, babciu.
Następnego dnia babcia umiera. Ojciec jest nie na żarty przestraszony. Jakieś dwa tygodnie później słyszy pod drzwiami syna:
- Boże, pobłogosław mamę. Do widzenia, tatusiu.
Ojciec - prawie w stanie przedzawałowym. Następnego dnia idzie do roboty wcześniej, żeby uniknąć ruchu ulicznego. Cały czas jest jednak spięty, rozbity, rozkojarzony, spodziewa się najgorszego. Po pracy idzie wzmocnić się do pubu. Do domu dociera koło północy. Od progu przeprasza żonę:
- Kochanie, miałem dzisiaj fatalny dzie?...
- Miałeś zły dzie?? Miałeś zły dzie?? Ty?! A co ja mam powiedzieć? Listonosz miał zawał na progu naszych drzwi!

Zespół naukowców badał kameleona. Postawili zatem zwierzę na czerwonym kawałku materiału - w mgnieniu oka kameleon stał się czerwony.
Następnie, naukowcy postawili kameleona na żółtym kawałku materiału - kameleon stał się żółty. Podobne testy przeprowadzono dla materiałów o różnych kolorach - zielonym, niebieskim, brązowym. Na koniec eksperymentu naukowcy rozsypali kolorowe konfetti i postawili na nim kameleona. Ku zdziwieniu naukowców kameleon westchnął ciężko, odwrócił łeb w ich stronę i powiedział:
- Weźcie wy się wszyscy odpierdolcie...

Wiosna. Mały niedźwiadek wytacza się z jaskini. Jest wychudzony, ledwie stoi na łapkach, oczka ma podkrążone... Zaniepokojona mama-niedźwiedzica pyta:
- Synku, co się stało? Czy na pewno na całą zimę poddałeś się hibernacji, jak prosiłam?
- Hibernacji? Myślałem, że powiedziałaś masturbacji...

Pan nauczyciel pyta się dzieci w szkole, czy znają pojęcie słowa rarytas:
- No dzieci, co jest dla was rarytasem?
- Banany, pomara?cze - mówi Staś
- Bułka z masłem i szynką - dodaje Małgosia
- Tyłeczek 16-letniej dziewczyny - mówi Jaś
Nauczyciel wyrzuca z sali Jasia i każe mu przyjść następnego dnia z ojcem. Nazajutrz Jasio przychodzi do szkoły i siada w ostatniej ławce:
- Dlaczego nie przyszedłeś z ojcem i dlaczego siedzisz w ostatniej ławce? - pyta się nauczyciel
- Bo tata mi powiedział, że jeśli dla pana tyłeczek 16-letniej dziewczyny nie jest rarytasem to pan jest pedał i mam się od pana trzymać z daleka!

bzyq90 - 21 Lipiec 2009, 14:50

Szedłem z kobietą, siostrą i szwagrem przez rynek na Helu, jest tam taka górka. My byliśmy na dole a z góry jechał chłopak na rowerze. Rozpędził się i zahamował z piskiem opon po czym opona mu ciulnęła xD
Gość - 21 Lipiec 2009, 21:50

Jedzie Jasio rowerem:
- Lowelku jedź !
- Lowelku stój !
Pewna pani widząc jego wadę wymowy mówi:
- Taki duży chłopczyk a nie potrafi poprawnie wymówić 'r'
A Jasio na to :
Spierd*laj stara kur*o !!!
A Ty Lowelku jedź .


Do pewnej rodziny przyjechali goście. Wszyscy siedzą przy stole, a tu wchodzi synek gospodarzy i na cały głos mówi:
- Mamo, a mi się chce sikać!
- To idź się wysikaj, ale na drugi raz mów, że ci się chce gwizdać.
Przychodzi później:
- Mamo, mi się chce gwizdać!
- To idź sobie pogwizdać.
W nocy synek śpi z dziadkiem, który o niczym nie wie. Dziecko budzi się w środku nocy i mówi:
- Dziadku, mi się chce gwizdać!
- Nie wolno teraz gwizdać, bo jest noc.
- Ale mi się naprawdę chce gwizdać!
- Nie wolno, bo wszystkich pobudzisz.
- Ale ja już nie mogę!
- To zagwiżdż mi tak po cichutku i do ucha.


Przychodzi 4 letni Jasiu do taty i pyta:
- jak ja się znalazłem na świecie?
Tata tak myśli co mu powiedzieć.
- Jasiu, bocian cię przyniósł.
Jasiu:
- tato, czemu Ty jesteś taki głupi?
Tata:
- Jasiu, dlaczego tak brzydko mówisz?
Jasiu:
- bo my mamy taką fajną mamę a Ty pierdo*isz bociany?


Idzie Jasiu do kościoła wyspowiadać się. No i opowiada swoje grzechy:
- Nie słuchałem się mamy i przeklinałem...
Ksiądz zapukał...
A Jasiu:
- K**wa, co mnie straszysz?!

piotrek920123 - 25 Lipiec 2009, 20:24


PapaSmerf - 25 Lipiec 2009, 20:36

Jak, ku*** jak on to zrobił? :o
piotrek920123 - 25 Lipiec 2009, 20:38

Widać przełożony odwrotnie amor, na górze przy ramie mógł dać jakąś tulejkę dystansową i jest efekt :D
BS - 25 Lipiec 2009, 20:49

A wedlug mnie to nie amortyzator tylko pompka do roweru xDD Nie no żartuje. :D
BartoszQ - 25 Lipiec 2009, 21:23

Dziwne, że to się jeszcze trzyma;D
BylweK - 25 Lipiec 2009, 21:28

Ma łeb ten koleś. :D
KuBeX - 25 Lipiec 2009, 22:41

Widać, że właściciel chi?czyka. :D
Wolek - 26 Lipiec 2009, 00:05

Aż się zaksztusiłem jak zkumałem xD
Dragonit - 26 Lipiec 2009, 13:57

KuBeX napisał/a:
Widać, że właściciel chi?czyka.

Może Chi?czyk właścicielem xD

BartoszQ - 26 Lipiec 2009, 17:00

Przynajmniej mamy na forum nowy sposób zakładania przedłużki :D
Gość - 26 Lipiec 2009, 21:31

Tłumik ala komin hehe:


kamilsz20 - 26 Lipiec 2009, 22:45

Photoshop :/ .
Wolek - 26 Lipiec 2009, 22:54

Sam jestes Photoshop :P , prawdziwa fota, poprostu ktoś tak zrobił.
BartoszQ - 27 Lipiec 2009, 11:05

Tylko rurę założył i tyle;D
Raz w skuterze takie kolanko dałem, fajnie chodził!:)

BS - 19 Grudzień 2009, 22:18

Nawet GG się zaczęło mi sypać xD


A teraz coś z Demotów. :D
http://demotywatory.pl/58...ierza-Wielkiego
http://demotywatory.pl/608643/Ile-wypiles
http://demotywatory.pl/624489/idealna-rodzina.
http://demotywatory.pl/624491/Troche-ziiiiiiiimno
http://demotywatory.pl/624569/Umiejetnosci
http://demotywatory.pl/624613/Architektura
http://demotywatory.pl/58...klad-blacharski
http://demotywatory.pl/624672/Swieta

xD :D

aleR - 20 Grudzień 2009, 00:11

Jakie odkopy ;p
Wolek - 1 Listopad 2010, 13:12

Też przydało by sie odświeżyć temacik.
Rataj - 1 Listopad 2010, 13:22

Haha :D : http://www.polskajazda.pl...1168,593455%27)
kamilsz20 - 1 Listopad 2010, 13:25

,,Tak jak koledzy pisali, prawie wszystko jest dobrze ze skuterem...."prawie"

No ale dla dziewczyn liczy się wielkość.''

:030:

rafcio - 28 Listopad 2011, 23:27

Blondynka zaczęła pracą jako szkolny pedagog. Już pierwszego dnia zauważyła chłopca, który nie biega po boisku razem z innymi tylko stoi samotnie. Podchodzi do niego i pyta:
- Dobrze się czujesz?
- Dobrze.
- To dlaczego nie biegasz z innymi za piłką?
- Bo jestem bramkarzem.

;)

Sebek - 29 Listopad 2011, 21:36

-Czym się różni ksiądz od złodzieja?
-Złodziej nie rucha dzieci.

rafcio - 30 Listopad 2011, 00:04

Co to jest: lata po pokoju i robi yzb, yzb, yzb.. ??
Sebek - 30 Listopad 2011, 00:22

Mucha na wstecznym?
rafcio - 30 Listopad 2011, 20:09

Nom. :)
pawelkgw - 30 Listopad 2011, 21:10

Kolega mi opowiadał ostatnio, może sucharowy i płytki, ale:

Śpię sobie. Śni mi się piękną, skąpo ubrana indianka, na karym koniu.
Po chwili się budzę... Indianki nie ma, ale koń stoi. :D

zipp96 - 1 Grudzień 2011, 18:55

Jest lekcja geografi i pani pyta Jasia.
-Jasiu gdzie leży wieża Aifla
-Jasiu mówi- ja jej nie wziełem
Pani wkurw*ona dzwoni do taty Jasia i mówi że zapytała się jasia gdzie leży wieża Aifla a on powiedział że jej nie wzioł ,tata mówi że w domu jej nie ma. Nauczycielka zdenerwowana do drektora i mówi mu że zapytała sie Jasia gdzie lezy wieża Aifla on jej powiedział że jej nie wzioł, zadzwoniła do taty Jasia a on powiedział że jej w domu nie ma ,dyrektor się pyta z której klasy jest ten Jasiu ona odpowiada że z 3c a dyrektor do niej -To już nie odda :D Może kiepsko napisane ale jak się mówi to :kosci:

rafcio - 13 Styczeń 2013, 20:06

Zakonnica gra z księdzem w piłkę nożną. Ksiądz strzela na bramki (nie trafił) i krzyczy: -O k***a ale zeszło! Zakonnica grozi księdzu, że jeżeli jeszcze raz przeklnie Bóg go skarze. Ksiądz znów strzela i przeklina: -O k**wa ale zeszło! Zakonnica znowu grozi, że nie można przeklinać. Ksiądz za trzecim razem to samo: -O k**wa ale zeszło! Nagle uderza piorun z nieba w zakonnicę. Księdza dochodzą głosy z niebios: -O k**wa ale zeszło!
CinQss - 13 Styczeń 2013, 21:55

Dlaczego mała Ania która spadła z roweru nie płacze?







Bo kierownicą przebiła sobie płuco

---------------------------------------------------------------------------

-Puk puk!
-Kto tam?
-Na pewno nie Ania ! :)

Karol85 - 13 Styczeń 2013, 22:21

CinQss, Już strasburger ma śmieszniejsze suchary :)
dawcio123 - 13 Styczeń 2013, 22:31

Ale suchary nie są śmieszne :D
Sebek - 13 Styczeń 2013, 22:32

Ale Strasburger ma śmieszniejsze.
Karol85 - 13 Styczeń 2013, 22:35

dawcio123, Widzisz, nawet Sebek wie o co chodzi :030:
dawcio123 - 13 Styczeń 2013, 22:39

Bo ja cimny panie.
Anatolex - 13 Styczeń 2013, 22:46

Patrzysz przez okno ,a tam ludzkie pojęcie przechodzi. :one:
CinQss - 13 Styczeń 2013, 22:47

Strasburger ostatnio dal zdjecie niewidomym, i zalozyl sluchawki z muzyką dla głuchoniemych....
Sebek - 13 Styczeń 2013, 22:55





Mrówa - 14 Styczeń 2013, 20:37

Buhahhahahaha.
Karol85 - 14 Styczeń 2013, 21:46

Ależ Ty Sebek, mas poczucie humoru :diabel:
Sebek - 14 Styczeń 2013, 22:43

Jak wam się podoba to macie jeszcze trochę












ES2 - 14 Styczeń 2013, 23:22

To ostatnie ma mistrza :D

[ Dodano: 14 Styczeń 2013, 23:27 ]

Mrówa - 15 Styczeń 2013, 00:31

Buhahhaah, sebek to ostatnie wymiata xDD

Jaja mu przymarzły haha

CinQss - 15 Styczeń 2013, 17:04

Mrówa napisał/a:

Jaja mu przymarzły haha


Też to zauważyłeś?! :D :D:D:D:D:D:D:D:D

Karol85 - 15 Styczeń 2013, 17:24

CinQss napisał/a:

Mrówa napisał/a:

Jaja mu przymarzły haha


Też to zauważyłeś?! :D :D:D:D:D:D:D:D

Yyy? Czemu widzicie to samo co ja?!?

Ghost - 15 Styczeń 2013, 17:55

Nie będziesz im życia układał :D
CinQss - 27 Styczeń 2013, 09:26



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group